#11 Tygodnik Antysystemowy. W każdą niedzielę

Od Redakcji: W swoim założeniu formuła Tygodnika Antysystemowego ma na celu osiągnięcie czegoś więcej, niźli pełnienia roli zwykłego serwisu informacyjnego powielającego kolejne wiadomości za pomocą czarodziejskich słów „kopiuj wklej”. Pragniemy się rozwijać i poruszać określone – niekoniecznie zawsze ważne i poważne – sprawy z innej, niecodziennej perspektywy, determinującej nową jakość i kreującej nowy obraz rzeczywistości, również z dozą specyficznego poczucia humoru, a nade wszystko zależy nam na pobudzeniu refleksji Czytelnika. Z przyczyn praktycznych nieuniknionym jest przeoczenie przez nas wielu bez wątpienia ciekawych tematów, które chcielibyśmy podjąć, lecz mamy nadzieję, że takie sytuacje będą miały miejsce jak najrzadziej. Jeśli masz uwagi napisz na redakcja@3droga.pl, bądź pozostaw komentarz.

*

Falę zachwytu wzbudziły dokumenty przekazane przez rodzinę więźniarki obozu koncentracyjnego do Muzeum Państwowego na lubelskim Majdanku. Na ich podstawie można określić życiorys Heleny Pawluk, która narazila się okupantom wsparciem udzielanym AK i pomocy żydowskiemu profesorowi w ucieczce z obozu. Dokumenty są uważaneza bezcenne. Nie jest to zaskoczenie, ponieważ są jednym z nielicznych autentycznych dowodów przedstawianych na festiwalu historycznego zakłamania i półprawd urosłych wokół działalności obozów koncentracyjnych na fundamencie wspomnień sowicie opłaconych osób i cenzury nałożonej na autorów obalających je oraz przedstawiających zgoła odmienną wersję historii. W świecie zdominowanym przez kłamstwo, fałsz i ołudę autentyczne dokumenty – a i te traktowane wybiórczo – są zaiste okazem unikatowym.

*

Przewodniczący Rady Europejskiej pragnie wykorzystać i wzmacniać zasadę, która towarzyszyła UE od jej zarania – tworzenie organizmu handlowego otwartego na innych, a także wzniesienia tzw. integracji europejskiej na nowy poziom. Pod słowami wzbudzającymi obraz cudownego życia i swobody gospodarczej kryje sie chęc porozumienia o wolnym handlu z zainteresowanymi partnerami, co w praktyce wiemy, jak wygląda – dominacja wąskiej grupy kapitalistów i będących na ich usługach polityków, unicestwienie ludzkiej przedsiębiorczości, niebotyczne korzysci dla osób parających się zawodowo wyzyskiwaniem innych oraz sprowadzanie człowieka do roli powszechnego niewolnika ekonomicznego, któremu rzuca się ochłapy z pańskiego stołu wraz z nowinkami o budowie wspolnego dobrobytu. Warto zdać sobie sprawę, że na nadwiślańskim podwórku dominują dwa prądy polityczne – prounijny, czyli Platforma i proamerykanski, czyli PiS, ktore ku uciesze międzynarodowych korporacji łącza się w składaniu wolności ojczyzny i narodowego interesu na ołtarzu dwóch antynarodowych tworów.

*

Rumunia stała sie areną masowych strajków. Ludzie opuścili swoje mieszkania i wyszli na ulice, by dać upust oburzenia, jakie wywolały kroki państwa, którego są obywatelami – zniesienie ścigania z urzędu korupcji do około 40 tys euro. Rumuński naród demonstuje pod hasłami, których niepowstydziliby się nacjonalisci. Przykre jest to, że lud potrafi protestować w sytuacji, gdy system pragnie przeforsowac jawnie arcyskandalistyczne pomysly, które po prostu muszą wywoływać oburzenie, natomiast w chwilach przestoju i pozornej monotoni jego działań spycha wiedzę o negatywnych poczynaniach w kąt świadomości, więcej – ludzie portafią nawet posunać się do pokpiwania z innych, którzy na co dzień pracują nad uświadamianiem swoich narodów, poruszając min. temat braku skrupułow demoliberalnego światka. Prawdą jest również, że niezależnie od decyzji władz politycy pozostaną skorumpowani i nie potrzebują do swoich niecnych czynów legitymizacji prawa, a tym bardziej społeczeństwa, które de faco i tak ją ich na codziennie obdarza.

*

Ministerstwo Spraw Zagranicznych zapowiada zmianę przestarzałego modelu resortu, który opiera się na kolesiostwie i postkomunistycznej myśli. Celem MSZ jest postawienie na młodych profesjonalistów, kierujących się dobrem państwa i patriotyzmem. Jest to oczywiście nawijanie makaronu na uszy – każda władza przy wprowadzaniu zmian robi pożytek z tych frazesów, wśród których najczęściej i tak brakuje słowa o czymś, comożna byłoby nazwać dobrem narodu, a nowa zmiana niczym nie różni się od tych znanych z przeszłości.

*

Ludzie nagle budzą się z przeszlością Lecha Wałęsy. Coś, co było wiadome od dawien dawna i o czym już trąbiono miliony razy, staje się zaskoczeniem dla opinii publicznej, jakby posłyszano ją i potwierdzono pierwszy raz. Apelujemy do ludzi o trochę szacunku do samych siebie i ostudzenie chłopięcych emocji. Polecamy rówież domorosłym myslicielom wsadzić sobie w pewną część ciała banały o dawaniu spokoju człowiekowi, który co prawda sprzedał naród, ale jest przecież jest już stary. Zresztą sam Bolek wykazuje nadzwyczaj żywą postawę mediach i najwidoczniej lubi być obiektem na pierwszych stronach gazet.

*

Sekretarz obrony państwa wspierającego i finansującego ISIS, które mogło powstać oraz rozwinąć się dzięki ingerencji USA, nie wspominając o innych skrajnych grupach islamistów działających pod protekcją Ameryki, oskrarżył Iran o bycie największym na świecie siewcą terroryzmu (sic!). Jak widać po obięciu urzędu prezydenta przez Trumpa administracja USA od razu zabrała się do wysłania sygnału o utrzymaniu swoich sojuszniczych relacji z Izraelem i negatywnych z jego przeciwnikami.

***

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.