#13 Przegląd Narodowy 30 stycznia- 5 lutego 2017 roku

Formuła naszej rubryki Przegląd Narodowy ma być w swoim założeniu subiektywna, często też z przymrużeniem oka traktująca różne wydarzenia. Będziemy w taki sposób podsumowywać tydzień z nacjonalistycznego światka i publikować nasze wnioski w każdy poniedziałek. Poniższy artykuł nie służy obrażaniu kogokolwiek. Wiele z interesujących tematów mogliśmy po prostu przeoczyć, inne wolimy pozostawić bez komentarza. Jeżeli masz uwagi, chętnie porozmawiamy. Napisz na redakcja@3droga.pl, ewentualnie skomentuj ten artykuł. Będziemy wdzięczni za uwagi.

***

Temat tygodnia. Nie może być inaczej. Tematem numer jeden jest oświadczenie w sprawie szurii (KLIK), która zatruwa nasze środowisko. Podpisane pod nim organizacje, a więc Trzecia Droga, Obóz Narodowo- Radykalny, Ruch Narodowy, Narodowcy RP, Stowarzyszenie Endecja i Stowarzyszenie Marszu Niepodległości mimo dzielących różnic stanęli wspólnie w obronie zdrowego rozsądku. Naszym zdaniem, szuria jest niemożliwa do zwalczenia, gdyż jak hydra zawsze będzie się odradzać. Bardzo jednak cieszymy się z odcięcia od nich wszystkich poważnych środowisk narodowych w Polsce. Niezwykle ważne wydaje nam się nam obecnym etapie rozwoju myśli narodowej, klarowne odgradzanie od mącących w głowach młodych patriotów zbawicieli politycznych. Na odpowiedź nie musieliśmy długo czekać. Najpierw Marian Kowalski odpowiedział w swoim stylu (KLIK). Czyli bądźmy szczerzy: w stylu kretyńskim. Jako argument do oświadczenia wyciągnął personalne różnice pomiędzy organizacjami. Kompletnie nie wiemy co to ma za znaczenie przy omawianym tekście. Pokazuje to jednak mentalność wypowiadającego. A więc wiecznie zapatrzonego w siebie i zaangażowanego w takowe spory ignoranta ideowego. Oczywiście musiały też paść słowa o agenturze. My w przeciwieństwie do Kowalskiego nie uważamy go za agenta. To prosty facet, obrażony na Ruch Narodowy, że nie dostawał pieniędzy na życie i lojalny wobec kolegi, który mu te pieniądze dał. Wmówiono mu (i to wcale nie w studiu IPP!), że jest reprezentantem idei więc on w to uwierzył. Obecnie nie rozumie, dlaczego odcinają się od niego środowiska narodowe, więc muszą być z pewnością pod wpływem agentury, sowieckiej,  unijnej czy od niedawna-dzięki przyjacielowi- watykańskiej. Przekornie chcemy więc wziąć w obronę samą postać Kowalskiego. To nie on stworzył swój własny mit, tylko organizacje, które podpisały z nami powyższe oświadczenie, kilkanaście miesięcy wcześniej. Pastor Chojecki umiejący liczyć pieniądze jak gwiazdki na amerykańskiej fladze po prostu wykorzystał prezent jaki mu dano. Z jego punktu widzenia był to strzał w dziesiątkę, co potwierdza oglądalność Idź Pod Prąd. Jesteśmy niezwykle dumni, że jako jedyni z podpisanych pod oświadczeniem nigdy nie wsparliśmy Mariana Kowalskiego na prezydenta. Mówiono nam wtedy, że jesteśmy rozbijaczami ruchu narodowego, a my mówiliśmy, że Kowalski nie tylko nie reprezentuje naszej idei, ale ją kompromituje. Szczytem ignorancji było oczywiście brak znajomości pojęcia Trzeciej Drogi przez pastora i jego diakona. Rozumiemy, że nasza działalność nie jest znana Kowalskiemu i szczerze mówiąc, gdyby był zapalonym czytelnikiem naszego portalu to byłby dla nas znak, że nasze cele które sobie założyliśmy zakładając go, nie są realizowane. Słowem: szuria nie jest naszym targetem. Nie znać jednak samego pojęcia i uważać się za nacjonalistę to już jednak katastrofa. Kowalski zresztą wystąpił w naszej ankiecie dotyczącej wyborów w USA (KLIK), ale i tak nas nie pamięta. To w sumie dobrze. Przyznamy się: zaprosiliśmy go do niej, zachowując się cynicznie, wiedząc, że obnaży to jego proste i serwilistyczne podejście. O jego książce i Orlim Piórze, kiedyś opowiemy osobną anegdotę, ale nie chcemy na dziś przedłużać jednego tematu. Szczególnie, że odpowiedział również Aleksander Jabłonowski (KLIK). Naszym zdaniem on jest znacznie bardziej niebezpieczny dla naszego środowiska, bo jest inteligentny i w jakimś stopniu makiawieliczny. Zarzucił on brak skuteczności Ruchowi Narodowemu, jednak sam robi wszystko swoją osobą by ta organizacją była właśnie kojarzona z przebranymi oszołomami. Teraz robi wspólne akcje z Narodową Wolną Polską (KLIK), więc podobieństwa jednak się przyciągają.

Materiał tygodnia. Dziś polecamy zapis spotkania z Michałem Wawerem z Ruchu Narodowego na temat programu „Suwerenny Naród w XXI wieku”. Przy okazji przepraszamy wszystkich za opóźnienie naszej analizy. Wynika ono z natłoku pracy, jednak niedługo dołączymy do dyskusji na temat dokumentu, z którego jak widać partia Roberta Winnickiego jest bardzo dumna. My mniej. Póki co warto zapoznać się co mówi na jego temat jeden z autorów:

Polityka tygodnia. W minionym tygodniu najbardziej uderzył nas taki oto wpis  na facebooku posła na sejm RP, Roberta Winnickiego:

Głosowałem za karą 25 lat więzienia dla tych, którzy wyłudzają olbrzymie kwoty tworząc mafie VATowskie i okradają nas wszystkich na dziesiątki milionów złotych.

Wyłudzenia na wielką skalę i korupcja powinny być bardzo surowo karane. Również jeśli chodzi o urzędników i polityków. W Chinach np. urzędnicy za korupcję na wielką skalę skazywani są nawet na karę śmierci. I bardzo dobrze.

Trzeba skończyć z państwem, w którym drobny złodziej kończy za kratkami, a złodziej ogromnych sum – jako milioner.

Całkowicie się nie zgadzamy. Pomijamy to, że dziś oszustwa na VAT są czynem wręcz patriotycznym osłabiającym III RP. Tylko wspominamy, że sam podatek VAT jest jednym z głównym źródeł nędzy naszych rodaków. Jednak kara 25 lat? Nie zaskoczyło nas, że urodziło się to w chorej głowie Zbigniewa Ziobry, ale podejście wobec prawa niestety w naszym światku wciąż jest prawicowe. Czyli: „Jak najwięcej ludzi do więzień! Zabrać im jedzenie i wodę to się nauczą! Resocjalizacja nie istnieje! Kara śmierci za przejście czerwonym świetle! Ucinać łapy! Wydłubać oczy!”. To fajne i proste hasła, ale kompletnie oderwane od rzeczywistości. Panie pośle, nie zgrzeszy Pan liberalizmem jeśli uzna, że można stworzyć prawo skuteczne nie tylko dzięki jego surowości. Prawna mentalność prawicowa wśród narodowców- kolejna bolączka, o której warto pomyśleć.

Kontrowersja tygodnia. W internecie krążą papiery dotyczące współpracy Leszka Żebrowskiego jako TW. Szczerze mówiąc zastanawiamy się jak to możliwe, że wychodzi to na światło dzienne po tylu latach. Gdy otworzono archiwa, chłopcy z Gazety Polskiej spędzali tam dnie i noce. No i już dawno można było usłyszeć, że takie materiały istnieją. Czy są prawdziwe?  Trudno nam powiedzieć. Leszka Żebrowskiego nie cenimy jednak za co innego. Zanim jeszcze stał się naczelnym historykiem narodowców i Żołnierzy Wyklętych poszliśmy na jego wykład, w którym opowiadał że nacjonalizm to odnoga komunizmu, a Żołnierze Wyklęci byli antynacjonalistyczni w swojej postawie. Chwytaliśmy się za głowy, co nie zmienia faktu, że gdy Pan Żebrowski wypowiada się o nie o polityce, a historii to słuchamy z ciekawością. Nawet niejednokrotnie publikowaliśmy jego tego teksty na naszym portalu.

Szuria tygodnia. Tym razem postanowiliśmy wyróżnić Sumienie Narodu TV, za te śmieszne filmiki z Aleksandrem Jabłonowskim. Wcześniej można tam było znaleźć ciekawe materiały nagrane przez Centrum Edukacyjne Powiśle, ale jak mogliśmy przeczytać w oświadczeniu Rafała Mossakowskiego z CEP (KLIK) również i on nie chce mieć nic z wspólnego z szurią. W polskim ruchu narodowym trwa oddzielanie ziarna od plew. W takiej sytuacji Sumienie Narodu TV musi się pogodzić z statusem Telewizji Narodowej.

Artykuł tygodnia. Nasza wrodzona skromność nic by tutaj nie dała. Do artykułu tygodnia według nas pretendowały teksty, które ukazały na naszym portalu. Pierwszym jest list jaki napisał Pierre le Corf do prezydenta Hollande’a opisującą dość wnikliwie sytuację w Syrii (KLIK), drugim natomiast obszerny artykuł o Oswaldzie Spenglerze (KLIK). Mamy ambicję animować cywilizacyjną dyskusję w ruchu narodowym. Znajomość Spenglera wydaję się niezbędną. Zdecydowanie zachęcamy do lektury!

Akcja Tygodnia. Przez ostatni tydzień było tyle akcji co kot napłakał, więc wspomnimy o zimowym obozie w Zakopanem, który zorganizowała dla siebie i zagranicznych przyjaciół Młodzież Wszechpolska (KLIK). Chyba nie jest żadną tajemnicą, że w każdej narodowej organizacji to właśnie wspólne zjazdy tego typu kształtują jej struktury, najbliższe akcje, przyjaźnie przeradzające się potem w całoroczną współpracę organizacyjną i ogromną dawkę energii do działania. Kolegom z MW właśnie tego życzymy.

Ogłoszenie. W konkursie Kosmita Roku 2016 wygrał Krzysztof Pieczyński! Gratulujemy! A czytelników zachęcamy do wpisywania pod komentarzach pod wydarzeniem nowych kandydatów do Kosmity Roku 2017!

Cytat tygodnia. Jak zawsze ciekawie o obecnej sytuacji DrogaLegionisty.pl:

Dzisiaj z perspektywy roku sprawowania władzy przez „dobrą władzę” widzimy, że dekoracyjna antysystemowość w żadnym stopniu nie zagraża fundamentom systemu. Szumne, radykalne i bardzo potrzebne zmiany zagrażające statusowi quo czekają w zamrażalniku na kolejne wybory, kiedy to przy gromkim aplauzie gawiedzi, również nacjonalistycznej, zostaną wyjęte jak królik z kapelusza.

Przy okazji polecamy nową książkę Łukasza Growera „Nienawidzę świata, który mnie nakręca” (KLIK).

Piosenka tygodnia. Legenda.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.