#30 Przegląd Narodowy 29 maja- 4 czerwca 2017 roku

Formuła naszej rubryki Przegląd Narodowy ma być w swoim założeniu subiektywna, często też z przymrużeniem oka traktująca różne wydarzenia. Będziemy w taki sposób podsumowywać tydzień z nacjonalistycznego światka i publikować nasze wnioski w każdy poniedziałek. Poniższy artykuł nie służy obrażaniu kogokolwiek. Wiele z interesujących tematów mogliśmy po prostu przeoczyć, inne wolimy pozostawić bez komentarza. Jeżeli masz uwagi, chętnie porozmawiamy. Napisz na redakcja@3droga.pl, ewentualnie skomentuj ten artykuł. Będziemy wdzięczni za uwagi.

***

Temat tygodnia. Wojciech Olszański ubierając mundur i przebierając się za tajemniczego Aleksandra Jabłonowskiego z pewnością nie przewidział jednej rzeczy. Brak zgody skonsolidowanego środowiska narodowego na ośmieszanie naszej idei przez oszołomów. Jak się okazało w ostatnich dniach, ten brak zgody nie oznaczał tylko oświadczenia (KLIK), ale i wyproszenia z manifestacji przeciw „Klątwie” i upokarzającego „rozebrania go” z patriotycznych znaków. Przyznamy się szczerze, w pierwszym odruchu poczuliśmy niesmak. Od dawna jesteśmy zwolennikami odchodzenia od zbrutalizowanego dialogu z społeczeństwem. Oprócz tego pomyśleliśmy, że ostatecznie Aleksander Jabłonowski to tylko folklor i zawsze szuria będzie gromadziła się wokół coraz to dziwniejszych person. Potem jednak przypomnieliśmy sobie oświadczenie, które sami podpisaliśmy i oglądnęliśmy ten poniższy, a także kilka innych filmów o warszawskich wydarzeniach. Nasze wnioski są takie: MW jedynie wyznaczyła szurii granice, której nie wolno przekroczyć, by nikt postronny nie utożsamiał naszej społeczności z pojebami. Pewne upokorzenie będzie miało skutek taki, iż każdy szur w swoim zwichrowanym umyśle zastanowi się dwa razy zanim będzie chciał zarażać swoją chorobą nasze środowisko. A Pan Jabłonowski? No cóż, jest to żenujący widok, gdy 54 letni facet odgraża się, opowiada o bokserach, bójkach sprzed 40 lat i rowerowej kawalerii. Wojciechu Olszański: radzimy ochłonąć. Nie nagrywaj przez kilka dni, napij się herbaty u Damiana Bieńko i wybierz się w daleką podróż na rowerze, bo naprawdę przykro patrzeć.

Materiał tygodnia. Bardzo mało ciekawych materiałów znaleźliśmy w minionym tygodniu. Przy niektórych zasypialiśmy tyle razy, że już nie wiemy o czym są. Pod koniec trafiliśmy jednak na kazanie ks. Stanisława Małkowskiego, dotykające kwestii objawień fatimskich i masonerii. Polecamy z czystym sumieniem!

Polityka tygodnia. Wiemy, że pisząca się konstytucja pisowska nie przywróci prymatu narodu nad państwem. To z pewnością nie będzie ustawa zasadnicza, pod którą powinniśmy się podpisać. A jednak, samo wydarzenie  powinno być dla całego naszego środowiska bodźcem do odpowiedzenia sobie na pytanie: jak wyglądałaby konstytucja napisana przez polskich nacjonalistów?
Pierwsi próbują zabrać głos koledzy z Stowarzyszenia Endecja, ale chyba nie był to najlepszy pomysł.

Kontrowersja tygodnia. Sprawa wisiała w powietrzu od dawna. Ciąg zdarzeń i zachowań był zbyt oczywisty, by nie wyciągać wniosków. Jacek Międlar właśnie nagrał film, w którym próbuje przekonać wszystkich, iż celibat nie jest konieczny w Kościele Powszechnym. Przy okazji wyśmiewa księży „wiecznych kawalerów”. Znów ta buta i przekonanie o własnej mądrości. To czy oprócz pieska po jego mieszkaniu biega również jakaś niewiasta nas akurat kompletnie nie obchodzi. Interesuję nas jedynie fakt czy Jacek Międlar to jeszcze były katolicki ksiądz- nacjonalista, czy już protestancki kaznodzieja? Przyznacie, że ciężko za nim nadążyć. Strach pomyśleć co będzie za kilka lat.

Artykuł tygodnia. Łukasz Walczak na łamach Narodowcy.net opublikował kilka refleksji (KLIK) związanych z dokumentem Konferencji Episkopatu Polski „Chrześcijański kształt patriotyzmu”. Choć minęło już sporo czasu, podobnie jak autor uważamy że sprawa jest na tyle ważna, by przestać o niej mówić. Polecamy!

Akcja tygodnia. Rewelacyjnie rozwija się nasza i Europejskiego Frontu Solidarności z Kosowem akcja „Pomocna dłoń dla Serbów” (KLIK), gdzie zbieramy artykuły szkolne, sprzęt sportowy czy po prostu środki materialne dla młodszych Serbów mieszkających pod okupacją w Kosowie. Zachęcamy wszystkich do włączenia się w akcje- przyda się każda pomoc.

serbia

Cytat tygodnia. Krzysztof Kubacki w najnowszym Szturmie w artykule „Nacjonalizm w oparach absurdu” (KLIK):

Nacjonalizm musi skończyć z dziecinadą, po prostu. W końcu należy określić cele które chcemy osiągnąć czy mają to być tylko pojedyncze akcje społeczne od czasu do czasu, które są oczywiście ważne, ale powinny być uznawane za normalność niż za jakiś tam sukces. Za długo chełpimy się małymi akcjami, zbyt jeszcze nieśmiało spoglądamy w przyszłość i za dużo mamy wśród nas frustratów rozbijających nasz ruch. Trzeba sobie powiedzieć jasno, że naszym celem, do którego nacjonalizm powinien dążyć to objęcie nacjonalistycznych rządów w naszym kraju, w pełnym tego słowa znaczeniu. Idąc krok po kroku, rozbudowując organizacje, które powinny przestać gadać w końcu o jedynie swoich młodzieżowych charakterach, ale też o swoich politycznych zamiarach. Należy w dalszym ciągu dążyć do rozbudowy nacjonalistycznej propagandy, a także przygotowywać tych młodszych licealistów czy studentów na wejście w dalsze życie bez uszczerbku na działalności nacjonalistycznej. Młodsi powinni rozumieć starszych i na odwrót, współpraca – zamiast obelg. Idźmy w końcu naprzód, zamiast wciąż przeżywać to samo co jakiś czas. Niech ten nacjonalistyczny dzień świra się po prostu skończy.

Piosenka tygodnia. Coraz bardziej lubimy kawałki CR. Świetny przekaz i coraz lepsze wykonanie. Kolego, nie przestawaj!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.