#34 Przegląd Narodowy 3- 9 lipca 2017 roku

Formuła naszej rubryki Przegląd Narodowy ma być w swoim założeniu subiektywna, często też z przymrużeniem oka traktująca różne wydarzenia. Będziemy w taki sposób podsumowywać tydzień z nacjonalistycznego światka i publikować nasze wnioski w każdy poniedziałek. Poniższy artykuł nie służy obrażaniu kogokolwiek. Wiele z interesujących tematów mogliśmy po prostu przeoczyć, inne wolimy pozostawić bez komentarza. Jeżeli masz uwagi, chętnie porozmawiamy. Napisz na redakcja@3droga.pl, ewentualnie skomentuj ten artykuł. Będziemy wdzięczni za uwagi.

***

Temat tygodnia.  Akcja Młodzieży Wszechpolskiej przeciwko imigrantom kolejny raz okazała się medialnym strzałem w dziesiątkę. Świetny pomysł z klepsydrami.   Właściwie wszystkie media  to podchwyciły. Przedstawiły ich albo jako „głos społeczeństwa”, albo jako „radykałów, wspieranych przez PiS”. Oczywiście w tej grze medialnej dalej nasze środowisko jest przedmiotem, które dziś może być wykorzystywane przez rząd jako społeczeństwo, a jutro jako główne źródło zagrożenia. Nie mniej jednak to zawsze dobrze, gdy głos nacjonalizmu jest słyszalny.

Niepokojącym jest tylko to, że coraz częściej akcje nacjonalistów w Polsce są akcjami prorządowymi, przeciw opozycji. I nie, kurwa, to nie dlatego że mamy rząd narodowy. To może świadczyć tylko o naszej naiwności bądź głupocie, bądź infiltracji naszego środowiska przez służby, bądź po prostu o tym że wystarczy pomachać narodową flagą, a z miejsca zmieniamy się w użytecznych idiotów. Oczywiście, jak zwykle umyślnie przesadzamy. A jednak wydaję się, że właśnie dziś mamy czasy w których szczególnie uważnie trzeba obserwować działania rządowe skierowane przeciw nacjonalistom. Nie ważne czy jest to robione za pomocą kija czy marchewki. To zawsze są działania przeciw nam.

Materiał tygodnia. Dużo w naszym środowisku dyskutuję się o wywiadzie jakiego udzielił przedstawiciel Korpusu Narodowego Azow kanałowi Polskie Sprawy. Wielokrotnie to pisaliśmy, ale co tam- powtórzymy się. Nie kupujemy retoryki „nie gadamy z Ukraińcami, bo to banderowcy”, ani „nie mówimy sprawdzam ich ideowości, bo przecież „nacjonaliści wszystkich krajów- łączcie się”.

Oczywistością godną powtarzania jest dla nas pogląd, że budowanie swojej idei na szowinizmie i historyzmie to drogą donikąd. Więcej: to choroby od lat toczące organizmy naszych organizacji.  Popieramy postawienie na dialog w kwestiach na które już nie mamy wpływu. Jednak poza tym, a także sloganami, patosem i walką z jednym okupantem dla drugiego- dalej trudno nam cokolwiek powiedzieć o nacjonalistach z Azow.

Polityka tygodnia. Zgadzamy się z słowami Roberta Winnickiego, że policja przestała być używana jako regularny prowokator przeciwko nacjonalistom. Pytanie tylko – podobnie jak w temacie tygodnia- czy w takiej sytuacji nacjonaliści nie stają się kukiełkami w rękach nowego rządu? Jeśli tak, to uważamy że lepsza dla naszego środowiska była jednak zdecydowana wrogość z strony służb mundurowych. Sprawa jest wtedy przynajmniej klarowniejsza, a działania służb specjalnych bardziej oczywiste.

Szuria tygodnia.  Fenomen katolicyzmu próbowały zrozumieć najtęższe umysły od dwóch tysięcy lat. Mędrcy, Doktorzy Kościoła jak Św. Tomasz z Akwinu, św. Augustyn, św. Grzegorz Wielki, Robert Bellarmin czy choćby uwielbiany przez nas Gilbert K. Chesterton zostali zmasakrowani w 105 sekund przez pastora Pawła Chojeckiego.

A tak poważniej, zastanawia nas od bardzo długiego czasu jednak rzecz. Jak to się stało, że taki „wybitny teolog” jak Chojecki i „wybitny ideolog” jak Kowalski nie zostali dotychczas przeorani przy okazji jakiegoś wywiadu czy debaty? Wydaje nam się to cholernie proste. Argumentem,  w tym wypadku nie powinna też być litość na chorymi psychicznie. Dużo o tym myśleliśmy już podczas kampanii prezydenckiej Kowalskiego, gdy mówiliśmy dookoła „ej popatrzcie, to jest kretyn- zaraz ktoś go wgniecie w ziemie”. A tu nic.  Ktoś to wyjaśni?

Artykuł tygodnia. W polskiej polityce nie milkną echa wizyty Donalda Trumpa w Warszawie. Całkiem ciekawą analizę  z punktu widzenia nacjonalistycznego, pod znaczącym tytułem „Pan z Ameryki przyjechał w interesach” znaleźliśmy na Autonom.pl (KLIK). Polecamy!

Cytat tygodnia. Tomasz J. Kostyła i jego jak zawsze celne obserwacje:

Prezydent Trump w kraju nieskończonych przyjaciół przemawiał do gawiedzi zza pancernej szyby.

Prezydent Assad- w swojej ojczyźnie pogrążonej w wojnie od 2011 roku- nie lęka się wchodzić pomiędzy swoich rodaków, nie obawia się syryjskich domów, ani ludzi z bronią wokół niego.

Piosenka tygodnia. Ostatnio dużo czasu spędzamy z jednym bardzo młodym chłopaczkiem, który katuje nas bez przerwy hip-hopem. Słyszymy tam ciągle to samo: nie bądź frajerem, nie sprzedaj się, zapal zielsko, jeb policje, szanuj ziomków. I tak sobie myślimy: dobrze, że oprócz tego, te niezbyt bystre pokolenie, słyszy również przekaz tożsamościowy. Jaki by on nie był.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.