Alaska: Chłopiec wygrywa dziewczęce zawody. Rodzice są oburzeni. „To nie fair”

Szaleństwo ideologii gender, choć powszechnie przedstawiane jako pozytywne i nieszkodliwe, nie jest na szczęście postrzegane tak kolorowo przez wszystkich, a na pewno już nie przez uczestniczki państwowego biegu, który miał miejsce w Anchorage podczas jednej z większych imprez sportowych na Alasce oraz ich rodziców.

Podczas dziewczęcej rywalizacji w zawodach sportowych wygrała Kathleen Ice, która najpierw zakwalifikowała się do finału biegu na 100 m, a następnie wygrała go pokonując dystans w czasie 13.14 deklasując pozostałe zawodniczki. Problem polega na tym, że osoba identyfikująca się jako „Kathleen Ice” jest w rzeczywistości… chłopcem nazywającym się Nattaphon Wangyot.

Rodzice po sportowej rywalizacji swoich pociech, które konkurowały w jednym wyścigu z chłopcem na zasadach niezgodnych z duchem fairplay, pytali, czy można do czegoś takiego dopuścić. Jennifer Van Pelt, matka zawodniczki, która znalazła się zaraz za nagradzanym miejscem przez udział w zawodach transseksualnego „Kathleen Ice” powiedziała:

„Zawodnicy byli nagradzani do 4 miejsca, moja córka uzyskała piąte. Do końca nie wiedziała, że rywalizuje z mężczyzną. Jak mam jej teraz powiedzieć, że aby wygrać musi nie tylko trenować tak, by pokonać inne dziewczęta, ale i też mężczyzn?”

Następnie zwróciła się bezpośrednio do zwycięzcy państwowego biegu:

„Mężczyźni są fizycznie różni od kobiet, to czysta biologia, a twoje czasy nie były wystarczająco wysokie, by zakwalifikować cię do zawodów z chłopcami.”

Stephen Leigh Williams z Alaskiej Rady ds. Rodziny mówi o całym wydarzeniu, że „to nie fair wobec naszych żeńskich uczestniczek” oraz dodaje, iż „naszym obowiązkiem jest chronić nasze zawodniczki, które ciężko pracują na swoje osiągnięcia sportowe, aby móc uzyskać stypendium.”

Natomiast Stowarzyszenie ds. Aktywności Szkół na Alasce (ASAA) pozostawia kwestię płci do indywidualnego rozpatrzenia przez każdą szkołę, a uczniowie mają dowolność, jeśli pragną wziąć udział w zawodach sportowych innej płci i nie muszą przechodzić terapii hormonalnej. Polityka ASAA jest przychylna rozporządzeniu Obamy ws. korzystania z toalet, szafek, czy pryszniców, z których można korzystać w zgodzie z tzw. „świadomością płciową”. Administracja prezydenta USA twierdzi, że ma to zapewnić „komfort” i „bezpieczeństwo” osobom transseksualnym, a wytyczne wobec sportu mają pozwolić „uniknąć stereotypizacji płci”.

Według analityków odsetek osób z zaburzeniami płci w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej wynosi nie więcej, niż 0,3%.

Na podstawie:
gosc.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.