Alfonse D’Amato: Cieszę się z silnego sojusznika jakim jest Kaczyński i Macierewicz

Alfonse D’Amato, były republikański senator, którego amerykańska firma podpisała umowę z Polską Grupą Zbrojeniową, wkrótce po jej podpisaniu wystąpił w TVP Info. Na pytania zadawane przez Rachonia udzielał odpowiedzi zachwalających rząd III RP, szczególnie uwzględniając Antoniego Macierewicza.

„Cieszę się, że mamy tak silnego sojusznika – takiego jak Kaczyński i jak minister Macierewicz. To są liderzy, którzy wprowadzili Polskę do NATO” – mówił D’Amato.

„Obecnie PiS próbuje utrzymać stabilność Polski, minister Macierewicz cały czas stara się o obecność amerykańską i NATO w Polsce i jeżeli musimy przeciwstawiać się rosyjskiej agresji, to (..) zarówno premier i minister Macierewicz rozumieją tę potrzebę obrony Polski.” – kontynuował.

Uciekał się również do głoszenia innych banałów o „wolnych wyborach”, „wolnej Polsce” etc. Jak widać Alfonse D’Amato jest zadowolony z amerykańskiego patriotyzmu rządu judeoprowincji Nadwiślańskiej. Nie uwzględnił natomiast absurdu sytuacji, w której rząd aprobowany jest za stanowczy sprzeciw wobec FR, podczas gdy jest wiernym poddańczym Wuja Sama.

Kim jest Alfonse D’Amato? Jest udziałowcem firmy doradczo-lobbingowej Park Strategies, z którą dwóch zaufanych ludzi Macierewicza (Arkadiusz Siwko i Radosław Obolewski) podpisało umowę w imieniu PGZ w kwietniu. Za kontrakt D’Amato otrzymuje od państwowej spółki prawie 60 tys. złotych miesięcznie.

Kontrakt został zgłoszony i złożony zgodnie z amerykańską ustawą o rejestracji „obcych agentów” (Foreign Agenst Registration Act) do rejestru prowadzonego przez amerykański Departament Sprawiedliwości. D’Amato pracuje też dla koncernu, do którego należy producent śmigłowców Black Hawk (Lockheed Martin).

Firma D’Amato w gestii ma min. „wykorzystywać przekazy medialne do zaprezentowania punktu widzenia nowego polskiego rządu oraz polskiej gospodarki”, czy „podkreślać znaczenie wsparcia dla polskiego rządu i polskiego przemysłu wojskowego w zakresie bezpieczeństwa”.

Portal OKO.press sygnalizuje, że bardziej niż działaniami na rzecz PGZ zajmuje się on lobbingiem rządu III RP, a w praktyce – zachwala Macierewicza, a jego działalność mogła przyczynić się do decyzji rządu o rezygnacji z francuskich śmigłowców Caracal i deklarację o zakupie amerykańskich.

Lobbyście z USA zarzuca się konflikt interesów. Pracował zarówno dla Polskiej Grupy Zbrojeniowej i amerykańskiego koncernu Lockheed Martin, a w przypadku Macierewicza mówi się o niedopełnieniu obowiązków, ponieważ szef MON miał być poinformowany, że D’Amato będzie pracował tylko na rzecz PGZ i III RP.

Źródło:
OKO.press/PAP

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.