Andrzej Duda: Musimy świadczyć o prawdzie holokaustu

We wtorek upamiętniono 76. rocznicę pierwszego transportowania Polaków na teren byłego obozu koncentracyjnego Auschwitz. Z okazji 14 czerwca, w którym to właśnie dniu obchodzony jest Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady prezydent III RP Andrzej Duda napisał list, który odczytany został w kancelarii przez ministra Wojciecha Kolarskiego:

„Ta data przypomina nam o szczególnej powinności, jaką mamy my, Polacy. Jesteśmy bowiem odpowiedzialni za prawdę o Auschwitz. O każdej z ofiar i o losie, jaki spotkał je wszystkie. To nasz naród poznał tę prawdę jako pierwszy i pierwszy niósł ją światu, jeszcze podczas II Wojny Światowej. I – wierni temu wyjątkowemu dziedzictwu, pełnemu bólu, ale i heroizmu – chcemy także dzisiaj nadal głośno o tej prawdzie świadczyć.”

Skoro Polacy są odpowiedzialni za prawdę o Auschwitz, to może warto najpierw zrobić pod to odpowiedni grunt. Bo jak mamy to robić, skoro na temat holokaustu nie można dyskutować, a dochodzenie do prawdy jest zabronione i karalne. Zresztą jeśli oficjalnie przyjęta wersja historii jest prawdziwa, to się obroni i nie warto się obawiać, że może zostać obalona, prawda? Po co więc sięgać po środki represji wobec niepokornych historyków? Czyżby jednak są oni orędownikami niewygodnej prawdy?

Na podstawie:
onet.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.