Benjamin Netanjahu: Skoro Syria ma problemy, zabieramy Wzgórza Golan

Bezczelność jednego z najgorszych terrorystów w historii ludzkości, a więc premiera Izraela, Benjamina Netanjahu nie zna granic. Przypominamy, że Wzgórza Golan na mocy zawieszenia broni pomiędzy Syrią, a Izraelem z roku 1973 (po wojnie Jom Kipur) miały być strefą buforową oddzielającą oba państwa. Już wiemy jednak czym dla Izraela są takie wartości jak słowo honoru czy pokój, skoro Netanjahu ogłasza, gdzie ma wszelkie traktaty:

Postanowiłem, że spotkanie to odbędzie się tutaj, by wysłać jasny komunikat – Wzgórza Golan na zawsze pozostaną w izraelskich rękach (…). Nadszedł czas, by po 50 latach wspólnota międzynarodowa nareszcie uznała, że Golan będzie zawsze częścią Izraela. Cokolwiek się zdarzy po drugiej stronie, granica nie przesunie się.

Można odnieść wrażenie, że dopóki będzie istniał Izrael nigdy nie będzie stabilności i pokoju na Bliskim Wschodzie. Ciągle będzie wywoływał konflikty i finansował terrorystów. Jego powstanie było najgorszym  co mogło się zdarzyć dla tego regionu i ludzi tam mieszkających.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.