Bułgarzy krytykują pseudointegracje cyganów

VMRO – Bułgarski Ruch Narodowy wypowiada się negatywnie na temat komunikatu Komisji Europejskiej, która podsumowała program Dekady na rzecz Integracji Romów. Według europosła Angeła Dżambazkiego, pieniądze przeznaczane na podobne inicjatywy są marnotrawione, a Cyganie zamykają się dalej w swoich gettach.

W wywiadzie dla portalu Big5.bg, Dżambazki mówił przede wszystkim o planach sporządzonych przez radę miejską Warny. Tamtejszy samorząd chce w jednej z dzielnic zbudować mieszkania dla bezdomnych Cyganów. Zdaniem polityka VMRO, pomocy potrzebuje też wiele bułgarskich rodzin, tymczasem plan przekazania lokali jedynie cygańskim rodzinom ma znamiona dyskryminacji ze względu na pochodzenie. Europoseł zapowiedział, że jeśli projekt jest finansowany ze środków Unii Europejskiej, poinformuje o tym Komisję Europejską. Jest bowiem ciekaw, czy np. niemieccy podatnicy wiedzą, iż w Warnie buduje się kolejne getto z ich pieniędzy.

Dżambazki negatywnie ocenia Dekadę na rzecz Integracji Romów w latach 2005-2015. Jego zdaniem duża część środków przeznaczonych na ten program zniknęła bez śladu. Zamiast wykorzystania pieniędzy choćby na wprowadzenie prawdziwej integracji w postaci obowiązkowej edukacji dla cygańskich dzieci, fundusze te zasiliły głównie kieszenie obrońców praw człowieka oraz lokalnych baronów cygańskich. Prowadzi to do powstawania gett, a także coraz częstszych konfliktów pomiędzy Bułgarami i Cyganami.

Polityk VMRO powiedział też o utrudnionym monitorowaniu przepływu wspomnianych środków. Dżambazkiemu udało się dokonać jedynie szacunkowych obliczeń, stąd wysłał w tej sprawie oficjalne pismo do Komisji Europejskiej, i oczekuje raportu w ciągu miesiąca. Europoseł zauważa, iż problem integracji Cyganów występuje w całej Europie Wschodniej, a w szczególności na Słowacji, w Czechach i na Węgrzech. Przytoczył on też rozmowę z burmistrzem jednego z belgijskich miast, który jest zaniepokojony tworzeniem się cygańskiego getta w jego miejscowości.

za: Europejskie Nacjonalizmy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.