Córka Wałęsy w obronie ojca – „To niesprawiedliwe”(sic!)

Głos w sprawie gorącego tematu, który tyczy się ostatnich wydarzeń wokół osoby towarzysza Bolka, postanowiła zabrać jego córka Anna Domińska. Według niej postępowanie tyczące się jej ojca jest prowadzone niewłaściwe, ponieważ najpierw powinno ujawnić się znalezione dokumenty, by dopiero potem móc je komentować.

„Tak, to trochę niesprawiedliwe mówić, że znaleźli coś, a jeszcze tego nie pokazali. Na mojego ojca zostało powiedziane już wszystko, ale mało jest potwierdzonych informacji. Niech pokażą najpierw i każdy będzie mógł się do tego odnieść, bo to jest niesprawiedliwe. Mogę powiedzieć, że słyszałam, że tam są dokumenty dotyczące pana Kaczyńskiego, bo tak słyszałam, tak mówią.” – powiedziała Domińska.

Jest to typowe usprawiedliwianie, które oparte jest na rodzinnej miłości, nijak mające się do rzeczywistości, ponieważ wiedza dotycząca Lecha Wałęsy – pomimo jego legendy – jest powszechnie znana, a teraz powraca ponownie jako odgrzewany kotlet. Cały jego życiorys świadczy jako fakt. I w tym wszystkim jedyną niesprawiedliwością jest brak sprawiedliwości za to, czym ubrudził się Bolek i reszta zgrai spod sztandaru zdrady narodowej – w tym bohater tego samego pokroju co Wałęsa Kaczyński. I kompromitacją jest stawanie w ich obronie.

*Zdjęcie przedstawia Kaczyńskiego i Wałęsę w Magdalence

Na podstawie:
Onet.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.