Cyrk wokół skandowanego przez PO hasła „precz z komuną!”

Dosyć osobliwe wydarzenie miało miejsce podczas obrad Sejmu, które dotyczyły Trybunału Konstytucyjnego. Posłowie Platformy Obywatelskiej oburzeni poczynaniami PiSu zaczęli skandować popularne hasło „precz z komuną!”. Prawicowa strona internetu skomentowała to w wygodny dla siebie sposób, czyli podsumowała okrzyk PO jako skierowany przeciwko samej sobie. W tym wszystkim przykre jest to, że ludzie uważający PiS za patriotyczne ugrupowanie, które ma doprowadzić Polskę do światłej przyszłości, nie dostrzegają komunistycznego rodowodu tej prawicowej partii. De facto okrzyk platformy – pomijając korzenie samej PO – nie mijał się z prawdą. Problemem jest to, że konkurs rozstrzygający to, kto głośniej krzyknie „przecz z komuną” nie ma większego znaczenia, ponieważ komuny – pewnie ku zdziwieniu wielu osób – już nie ma. Jest za to demoliberalny System, przy budowie którego uczestniczyli komuniści, jednak od tamtej pory zdążyli oni przywdziać stroje demokratów i pod tymi sztandarami od ponad dwóch dekad wyniszczają nasz naród. Dlatego dzisiaj naczelnym hasłem nie powinno być „precz z komuną!”, lecz „precz z Systemem” oraz całym jego politycznym wachlarzem – od lewicy do prawicy. I wtedy będzie się wszystko zgadzać.

Źródło:
http://wpolityce.pl/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.