Demokracja odziera z godności

Wielokrotnie spotkałem się z dziwnym stwierdzeniem, że demokracja jest złym ustrojem, ale ludzie nie wymyślili nigdy lepszego. Czyli osoby te po prostu uważają system za daleki od ideału, ale jednocześnie są na tyle leniwi, że nie potrafią zebrać informacji o innych systemach i ustrojach. Osobiście bliższa mi jest teza, że demokracja jest jednym z najgorszych ustrojów, jakie zapanowały na kuli ziemskiej, a ludzie wymyślili wiele więcej systemów, które są od niej zdecydowanie lepsze i bliższe potrzebom społeczeństwa. Demokracja tak naprawdę nie uwzględnia żadnych praw, a jej hasła są zwykłą farsą. Ciąży zarówno zwykłemu obywatelowi, jak i rodzimemu przedsiębiorcy.
Nawet komuniści rozumieli, że ludzie potrzebują mieć swój kąt, by móc żyć i mieszkać. Taka oczywistość nie jest rozumiana w demokratycznym Systemie. Pojedynczy ludzie, czy rodziny z dziećmi nie mają szans, aby nabyć mieszkanie na własność. Ostatnio ukazała się informacja o tym, że rencista chory na raka mieszka wraz żoną od trzech tygodni w fiacie 126p i utrzymuje się z renty. By się ogrzać palą ognisko, by się umyć, muszą skorzystać z wody z butelki, a cały swój dobytek trzymają na tylnich siedzeniach w samochodzie. Wniosek o mieszkanie socjalne został odrzucony ze względu na za niską ilość punktów, na podstawie których przyznaje się miejsca w kolejce na mieszkanie. Ludzka godność zastąpiona jest w demokracji punktami, których inni mieli więcej, przez co ludzkie dramaty są pomijane, jako te „mniej ważne”. A międzyczasie III RP rozkłada czerwony dywan przed przybywającymi imigrantami i zapewnia im standardy lepsze, niż własnemu społeczeństwu.

Źródło:

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19129113,rencista-chory-na-raka-mieszka-z-zona-w-fiacie-126p-na-mieszkanie.html

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.