III RP: Dodatkowe pieniądze na biura poselskie

Jeżeli politycy i wszelkie osoby posiadające moc ustawodawczą nie mają ochoty przeforsować jakiegoś pomysłu, to powołują się na brak pieniędzy, bądź nierozsądne obciążanie budżetu. Jednak jak na czymś bardzo im zależy, to zdolni są to osiągnąć bez problemów. „Jak się bardzo chce, to można” – mówi pewna mądrość. Posłowie są jedną z tych grup, które jeżeli chodzi o pieniądze nigdy nie mówią dość. I od przyszłego miesiąca decyzją marszałka sejmu Marka Kuchcińskiego dostaną dodatkowe środki pieniężne na prowadzenie swoich biur, których potrafią mieć po kilka. Dotychczasowa kwota jaką otrzymywali posłowie wynosiła 12 150 zł – obecnie wzrasta o 1050 zł, co daje 13 200 zł. Szef kancelarii sejmu Lech Czapla twierdzi, że „nie są to pieniądze przeznaczone na funkcjonowanie posła, jako obywatela. To są pieniądze, które są przeznaczone na funkcjonowanie obywatela, jako posła. To jest ważna różnica.” Ciekawe kiedy krawaciarze zainteresują się zmianami, dzięki którym zwykły obywatel mógłby funkcjonować jak człowiek i nie być okradany z zarabianych ciężką pracą pieniędzy. Nie oszukujmy się – nie zanosiło się na to za PO, nie zanosi się na to za PiSu, ponieważ klasa polityczna dba tylko o interes odizolowanej od społeczeństwa własnej grupy.

Na podstawie:
biznes.onet.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.