„Elity” odpłynęły od rzeczywistości

Bronisław Komorowski postanowił udać się pewnego dnia na spacer, aby spotkać się z wyborcami oraz zabiegać o ich przychylność w drugiej turze głosowania. Aura panująca wokół Komorowskiego znana jest z kłopotliwych pytań jakie zadają mu petenci, a na które jeszcze prawdopodobnie nie udało mu się udzielić zręcznej odpowiedzi. Również i tym razem dostał szansę, która po raz kolejny umocniła przekonanie o tym, jak panowie systemu nie zdają sobie sprawy z realnych problemów życia codziennego społeczeństwa. Otóż młody chłopak zapytał Bronka, jak ma żyć i za co ma kupić mieszkanie jego siostra, która po trzech latach szukania pracy znalazła taką, w której zarabia 2 tysiące złotych. Prezydent dziarsko odpowiedział, że w takim razie powinna znaleźć inną pracę(sic!). No i wziąć kredyt.
Być może rychła zmiana pracy na taką, w której będzie się zarabiało duże pieniądze jest możliwa, ale nie każdy jest dzieckiem zajmującego wysoką posadę w III RP ojca. Nic dziwnego, że wyjazd do innego kraju jest kuszącą opcją, w szczególności kiedy tzw. „elity” osiągnęły poziom poniżej zera.

Zresztą przekonajcie się sami. W filmiku Komorowski udziela jeszcze kilku przydatnych porad. Tymczasem zgłaszam redakcyjnym kolegom kandydaturę Bronisława Komorowskiego do konkursu kosmity roku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.