Eurosceptycyzm prawicy: „Tak” dla Unii Europejskiej

Parlament Europejski zaobfitował w kolejną frakcję. Tym razem prawicową i eurosceptyczną. Należy do niej dwóch Polaków z KNP: Michał Marusik i Stanisław Żółtek.

„To, w czym się zgadzamy, to powrót do klasycznych państw narodowych, które same rozwiązują swoje problemy gospodarcze czy społeczne. Chodzi to, by unijna biurokracja dalej się nie posuwała.”

Słowa te należą to Marsiuka z KNP. Frakcja, która nosi nazwę „Europa Narodów i Wolności” nie głosi idei państw narodowych, czyli wolnej Europy, ponieważ nie pragnie zniszczenia tworu zniewalającego Europę – Unii Europejskiej. Prawicowcy doskonale odnajduje się w politycznej rzeczywistości demoliberalizmu, dlatego pod płaszczykiem szczytnych haseł i eurosceptycyzmu tak naprawdę nie dążą do obalenia UE, tylko do zapobiegania postępowi jej biurokratyzacji. Tak jakby zatrzymanie jej na obecnym stopniu miało być krokiem ku idei Europy Wolnych Narodów. Celem nacjonalizmu, w przeciwieństwie do prawicy, jest całkowite zniszczenie Systemu zniewalającego narody oraz stworzenie nowego, opartego na łacińskich zasadach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.