Ewa Kopacz bardziej przejmuje się uchodźcami, niż narodem polskim

Ewa Kopacz niezwykle troskliwie wypowiada się na temat uchodźców, którzy uciekają do Unii Europejskiej przed czekającymi ich w krajach pochodzenia zagrożeniami. Uważa, że naszym obowiązkiem oraz testem przyzwoitości jest przyjmowanie osób zagrożonych śmiercią.

„Przyjęcie tych, którzy uciekają przed śmiercią, jest naszym obowiązkiem. My sami korzystaliśmy z solidarności naszych partnerów, gdy mieliśmy swoich emigrantów. Nie możemy o tym zapomnieć, nie możemy być nieczuli.” –  powiedziała Kopacz.

Oczywiście należy udzielać wsparcia ludziom, którzy znajdują się w zagrożeniu, jednak dziwne wydaje się to, że Ewa Kopacz nagle okazuje się czułą osobą i to w dodatku wobec obcych ludzi, natomiast nie dostrzega niedoli i codziennych tragedii społeczeństwa funkcjonującego w ramach systemu, który sama tworzy. Poza tym samo przyjęcie uchodźców nie rozwiązuje problemu, ponieważ nie rozstrzygnie sytuacji na Bliskim Wschodzie. Pomoc na wszelkich płaszczyznach Syrii, Iranowi, Palestynie i wszelkim innym wolnościowym zrzeszeniom w regionie byłaby o wiele więcej warta, w szczególności, gdyby udało się dzięki niej pokonać agresorów doprowadzających Bliski Wschód do obecnego stanu. Ale wtedy III RP musiałaby wystąpić przeciwko swoim demoliberalnym mocodawcom i sojusznikom.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.