Francja: Sytuacja w Calais całkowicie wymknęła się spod kontroli

Mer Calais, Natacha Bouchart, w wywiadzie dla francuskich mediów powiedziała, że przemoc imigrantów w Calais osiągnęła już taki pomoc, że obecne już na miejscu służby porządkowe i policja nie jest w stanie sobie poradzić z zaistniałą sytuacją. Jak sama potwierdziła, według posiadanych przez nią informacji, w Calais są już dwa obozy dla uchodźców; jeden, oficjalny w którym według różnych szacunków znajduje się około 2500 migrantów i drugi, tak zwana strefa Północna, kontrolowana w całości przez gangi i przemytników, gdzie znajduje się 4500-5000 osób. Jak podsumowała:

Od ponad roku żądam, aby obozem zajęło się wojsko. Obecnie nie ma systemu weryfikacji, nie wiemy, kto wchodzi, kto wychodzi z obozu ani nie znamy tożsamości osób przebywających na jego terenie. Cały czas jesteśmy w stanie wojny a Calais jest częścią Francji. Nie rozumiem więc, dlaczego mają nas nie obowiązywać te same zasady, jak w całym kraju

Czym się kończy dla europejskich państw niekontrolowana imigracja z obcych nam kręgów kulturowych dobitnie pokazuje przykład Francji i francuskiego Calais.  Osłabiona Francja nie jest w stanie poradzić sobie z ekonomicznymi nomadami, którzy tworzą w kraju całe strefy, wyłączone spod panowania władz lokalnych i służb bezpieczeństwa. A nas zachęcają by otworzyć granice dla uchodźców…

Na podstawie: wp.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.