Gigantyczne odprawy dla urzędników oraz Komorowskiego

Osoby, które żegnają się z pracą w Kancelarii Prezydenckiej, a spędziły w niej okres co najmniej trzech lat, zachowują prawo do dotychczasowego wynagrodzenia przez kolejne trzy miesiące. Warto przy tym zaznaczyć, że pensje prezydenta oraz jego urzędników znajdują się w samej czołówce pensji wypłacanej w urzędniczym gronie. Sam Komorowski może liczyć na odprawę w wysokości 60 tysięcy złotych oraz dożywotnią emeryturę i pieniądze na prowadzenie biura, których suma wynosi 11 tysięcy złotych. Samej emerytury Bronek będzie dostawał prawie cztery i pół tysiąca złotych – więc prawdopodobnie nie będzie musiał korzystać z kredytu, choć prace musi zmienić przymusowo. Natomiast wysokość odpraw urzędniczych wynosi około 28 tysięcy złotych, z tym że nowy prezydent nie musi robić całkowitej „czystki”, w szczególności, że liczba pracowników Kancelarii Prezydenta wynosi 400 osób, a tegoroczny budżet Kancelarii 168 mln zł.

Przeciętny obywatel społeczeństwa polskiego może sobie pomarzyć o emeryturze w wysokości 11 tysięcy złotych miesięcznie, ba! – nawet o takim miesięcznym wynagrodzeniu. Natomiast presona, która dosłownie robiła wszystko, aby na stanowisku prezydenckim utrzymać się wyłącznie przez jedną kadencję jest ustawiona do końca życia. Witamy w świecie demoliberalnym!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.