Grecja: Powstał pomysł budowy pomnika upamiętniającego imigrantów

Chiński artysta Ai Weiwei pragnie podjąć się projektu postawienia pomnika osobom, które tragicznie zginęły przez problemy trapiące współczesny świat. Nie chodzi mu jednak o Palestyńczyków, którzy zostali pozbawieni własnej ziemi oraz rzeszy istnień z rąk syjonistycznych agresorów. Nie ma na myśli też Syryjczyków, których pokojowa egzystencja została brutalnie zmiażdżona przez syjonistyczno-amerykańską ingerencję w ich kraju, kiedy Syria nie ugięła się pod presją obcych jej interesów. Nie chodzi również o ofiary NATOwskich „interwencji” i „demokratycznych” napaści na całym świecie, które powodowane były jedynie chęcią pomnażania zysku i wpływów. Chińskiemu artyście chodzi o postawienie pomnika tzw. uchodźcom, którzy utonęli, gdy próbowali przedostać się do Europy. Jak sam mówi:

„To historyczny moment. Jako artysta chcę się w to zaangażować. Chcę kształtować świadomość ludzi, by zrozumieli powagę sytuacji.”

Chińczyk chce upamiętnić „uchodźców”, co wyrzucali siebie wzajemnie za burtę, gdy dowiedzieli się o innych podróżujących, że Ci są chrześcijanami. Tym samym, którzy otrzymywali wielokrotnie większą pomoc, niż rdzenni mieszkańcy kraju, po czym znikali bez śladu i tym samym, którzy sparaliżowali życie mieszkańców greckiej wyspy Lesbos. Paradoksalnie wyspa ta została upatrzona przez Ai Weiwei na docelowe miejsce pomnika.

Teraz pytanie brzmi ile umysłów zostało unicestwionych przez artystów, którzy korzystając z mocy swojego autorytetu wymyślali podobne bzdury? Jedno jest pewne – na pewno zbyt wiele. Im też się należy upamiętnienie.

Źródło:
wp.pl/3droga.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.