Hipokryzja „Zachodu”. Rosja oskarżona o prowadzenie wszechobecnej propagandy

Szef Biura Informacyjnego NATO w Moskwie Robert Pszczel jest zszokowany jak wielką propagandę stosuje się w Federacji Rosyjskiej, w której demonizuje się „Zachód”. Mówi:

Jesteśmy traktowani w Rosji jako straszak, demon, a obecna skala obrzydzania NATO i Unii Europejskiej jest ogromna. Agresywna kampania polegająca na demonizowaniu Sojuszu rodzi poważny problem na przyszłość.

Niezależnie od tego, jaką politykę prowadzi Kreml i jakich dopuszcza się poczynań, to oskarżenie Rosji o prowadzenie fałszywej propagandy na masową skalę, która oczernia „Zachód” jest śmieszne, w szczególności kiedy „Zachód” robi to samo. Demoliberalna propaganda pierze ludzkie mózgi bez opamiętania, nakazując co mają myśleć, w co wierzyć, co mają popierać, a co nie, co jest złe, a co jest dobre. Czyli „Zachód” może, ale jak takich działań dopuszcza się ktoś inny, to jest „zły”. Czyżby „Zachód” miał monopol na posiadanie prawdy i słuszności?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.