III RP: Milicyjna brutalność. Za nieumyślne spowodowanie śmierci byłym mundurowym grozi 10 lat więzienia

Rozpoczął się proces dwóch byłych funkcjonariuszy policji oskarżonych o pobicie mężczyzny ze skutkiem śmiertelnym, do którego miało dojść w sierpniu 2013 roku na Komisariacie V Policji w Wałbrzychu.

Prokuratura ustaliła, że Piotr G. został zatrzymany wskutek zakłócania porządku i przewieziony na miejsce kaźni. Międzyczasie otrzymał mandat i po kilku godzinach został zwolniony. Jeszcze tego samego dnia późnym wieczorem martwego mężczyznę znaleźli przypadkowi przechodnie – zaledwie kilometr od komisariatu.

Według ustaleń śledczych Piotr G. zmarł w wyniku dotkliwego pobicia na komisariacie przez zajmujących się zatrzymaniem.

„Sekcja zwłok potwierdziła ciężkie obrażenia m.in. pęknięcie śledzony, złamanie żeber, obrażenia głowy i ślady po kopnięciach. Był bity i kopany. Poszkodowany zmarł w wyniku tych obrażeń” – poinformował prokurator.

Dowodami obciążającymi byłych mundurowych są bilingi i zeznania świadków, do których dzwonił pokrzywdzony z informacją o zaistniałej na komisariacie sytuacji. Oskarżeni złożyli przed sądem wyjaśnienia i nie przyznali się do popełnienia zarzucanych czynów.

Oskarżeni zostali najpierw zawieszeni w obowiązkach służbowych, a dopiero w roku bieżącym zwolnieni ze służby.

Nie jest to odosobniony przypadek, kiedy wizyta na komisariacie okazuje się być ostatnią wizytą w życiu. Brutalność i bezkarność funkcjonariuszy jest nieodłącznym elementem państw policyjnych, które stosują narzędzia i środki nieadekwatne do zagrożenia, a upolityczniona policja zamiast służyć społeczeństwu jest jego katem i wykorzystuje swoją pozycję do nadużywania przysługującej władzy.

Z wiadomych względów nie można aprobować wykroczeń popełnianych przez ludzi, które w sposób rzeczywisty zakłócają spokój innych, lecz zapłacenie za takowe życiem jest karą zdecydowanie niewspółmierną, czyli również taką, jaka grozi byłym funkcjonariuszom instytucji cieszącej się niesłabnącym zaufaniem społeczeństwa – 10 lat więzienia.

Dla porównania osobom oskarżonym o wyłudzenie podatku VAT grozi do 25 lat więzienia, a tym, którzy nie będą w stanie udowodnić legalnego źródła nawet części swojego majątku odebranie całego mienia gromadzonego do pięciu lat wstecz.

Na podstawie:
rmf24.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.