III RP: o. Rydzyk w ambasadzie Izraela. „Kruszmy mury i budujmy pokój”

Podczas spotkania z ambasadorką Izraela Anną Azari ojciec Tadeusz Rydzyk podarował swojej rozmówczyni album z otwarcia Kościoła Maryi Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II w Toruniu, gdzie znajduje się tablica poświęcona Polakom zamordowanym za ratowanie Żydów podczas II Wojny Światowej.

W rozmowie z portalem wPolityce.pl o. Rydzyk powiedział:

„Budujemy mosty. Trzeba realizować przede wszystkim miłość bliźniego. Cieszmy się tym, co dobre.”

„Myślę, że bardzo dobrze że było to spotkanie; że osoby z Ambasady Izraela były na konsekracji kościoła, gdzie znajduje się ta wyjątkowa Kaplica Pamięci o wszystkich, którzy zginęli ratując Żydów w myśl zasady danej nam przez Pana Jezusa: nie ma większej miłości, jak oddać życie za przyjaciół swoich.”

„Ważny jest człowiek, niezależnie od tego, jaką wyznaje religię czy jaki ma kolor skóry. Pan Bóg przychodzi do człowieka. Dlatego mamy budować, ale w całej prawdzie. Miłość w prawdzie i prawda w miłości. Mamy próbować burzyć mury, a budować mosty. Dlatego trzeba rozmawiać. Jeśli się nie rozmawia, to nie ma spotkania.”

Wypowiedział się również na temat transmisji przez TV Trwam toruńskiego Dnia Dialogu z judaizmem – „To jest ważne wydarzenie, o którym ludzie powinni wiedzieć. Musimy się uczyć jeden od drugiego. Dobro jest ważne, budowanie pokoju. W prawdzie. Prawda w miłości, miłość w prawdzie.”

Mówienie o miłości, prawdzie i budowaniu dobra nie przeszkadza o. Rydzykowi spotykać się w atmosferze przyjaznych gestów z ambasadorką najbardziej szowinistycznego państwa i narodu na świecie. Żydzi powinny być nawracani i uczeni chrześcijańskiej miłości i miłosierdzia. Chrześcijanie ze swej natury nie mogą uczyć się żydowskiej nienawiści do gojów.

Ciekawe co kryje się i w słowach o przyjaciołach – czy był nim niebrakujący wśród żydowskiej społeczności element kolaborancki?

Ojciec Rydzyk miał również powiedzieć Azari, że najbardziej w Izraelu podoba mu się wielokulturowość – „Jest piękna, wzbudza szacunek i powoduje wielkie ubogacenie i urozmaicenie społeczeństwa.” Jej pięknem na co dzień ekscytują się okupowani przez syjonistyczny reżim Palestyńczycy, lecz na pewno nie wzbudza w nich szacunku i daleko jest im od gloryfikowania tego rodzaju urozmaicenia.

Na podstawie:
wpolityce.pl/natemat.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.