Iran: Konkurs karykatur. „Holokaust i podwójne standardy Zachodu”

Holokaust tematem tabu? Na szczęście nie wszędzie. Na świecie znajdują się jeszcze takie miejsca, gdzie panuje wolność słowa, lecz próżno ich szukać w Europie. Wiadomo w nich, że termin ten wprowadzono do powszechnej świadomości, by wywierać polityczne naciski i presję na niepokornych oraz usprawiedliwiać niegodziwe żydowskie działania. Dzięki niemu z łatwością można przypiąć komuś łatkę mitycznego antysemity, umniejszając jego znaczenie i często wykluczając z życia publicznego. Takie rzeczy nie mają miejsca w Iranie, gdzie temat ten staje się nie tylko przedmiotem rzetelnej dyskusji, lecz wykorzystywany jest w życiu publicznym przy najróżniejszych okazjach.

Obecnie Persowie organizują międzynarodowy konkurs karykatur mający na celu unaocznienie podwójnych standardów demoliberalnego Zachodu, który – zapewne nie tylko według organizatora wydarzenia – ogranicza swobodę wypowiedzi. Zarzuca on syjonistom dokonywanie neoholokaustu na Palestyńczykach i nadużywaniu przez nich argumentu holokaustu, który skutecznie broni ich przed odpowiedzialnością oraz odwraca wzrok od żydowskich zbrodni. Prace rysowników z 50 krajów zgłoszone do konkursu odbywającego się w Teheranie poruszają ten problem przy wykorzystaniu karykatur. Niektóre z nich porównują Netanjahu do Adolfa Hitlera.

Nie pozostało to bez odpowiedzi premiera Izraela, który zarzucił Iranowi „zaprzeczanie holokaustowi, kpienie z holokaustu i przygotowywanie nowego holokaustu”. W jego opinii każdy kraj na świecie powinien się temu przeciwstawić i to potępić. Warto podkreślić, że syjonistyczne państwo na Bliskim Wschodzie postrzega Iran jako zagrożenie egzystencjalne.

Oświadczenie w tej sprawie złożył również rzecznik Departamentu Stanu USA Mark Toner. W jego opinii Stany Zjednoczone obawiają się irańskiego konkursu karykatur, który „może zostać wykorzystany jako platforma do negowania holokaustu, do rewizjonizmu i skandalicznie antysemickich wypowiedzi, jak miało to miejsce w przeszłości”.

Tożsamy konkurs miał miejsce w kraju Persów w 2006 roku, kiedy prezydentem Iranu był Mahmud Ahmadineżad, który słynął z dążeń ku odkrywaniu zakurzonych faktów na temat holokaustu i ze zwyczaju nazywania go mitem. Z równym entuzjazmem prognozował on upadek syjonistycznego tworu zwanego państwem Izrael.

Konkurs karykatur organizowany jest przez gremia pozarządowe. Jego organizatorem jest Masud Szodżai Tabatabei, który twierdzi, że jest on odpowiedzią na karykatury Mahometa zamieszczane min. we francuskim tygodniku satyrycznym „Charlie Hebdo”.

Na podstawie:
onet.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.