Iran: Prawa człowieka i terroryzm to preteksty służące USA

Najwyższy Przywódca Iranu, Sajed Mohammad Ali Chamenei oskarżył USA o łamanie ustaleń z lipa ubiegłego roku kiedy to jego kraj podpisał z światowymi mocarstwami pod czujnym okiem Stanów Zjednoczonych porozumienie zakładające zniesienie większości międzynarodowych sankcji, wobec tego państwa w zamian za demontaż irańskiego programu atomowego.

Oczywiście ustalenia takie dla demoliberałów nie mają znaczenia, a rozmowa z innymi krajami polega dla nich tylko na osłabieniu przeciwnika lub deptaniu wasala. Z Iranem, który nie poddał się ani groźbie, ani prośbie prowadzona jest od kilku lat polityka osłabiania niezależnego jeszcze państwa od wewnątrz.

Na szczęście, póki Iran ma przywódców takich jak ajatoillah Chamenei, Stany Zjednoczone nie mogą jeszcze ogłosić swojej globalnej okupacji całego świata. Przywódca Iranu nie pozostawia wątpliwości:

Od czasów rewolucji (islamskiej z 1979 roku) Ameryka utrzymuje wobec Iranu wrogą postawą. (…) Zaufanie diabelskiej Wielkiej Brytanii i wielkiemu szatanowi (Stanom Zjednoczonym) jest ogromnym błędem. Nie będziemy współpracować ze Stanami Zjednoczonymi w kwestiach związanych z rozwiązywaniem kryzysów regionalnych. (…) Ich regionalne interesy różnią się o 180 stopni od naszych. (…) Wykorzystują prawa człowieka, terroryzm jako pretekst, by nie wywiązywać się ze swoich zobowiązań. (…) Jeżeli pozostaniemy silni, zjednoczeni i rewolucyjni to ci, którzy próbują nas do czegoś zmuszać lub występować przeciwko nam, poniosą klęskę

za: rmf24.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.