Izrael: Nowy minister obrony i świeża antypalestyńska koalicja

Były szef izraelskiej dyplomacji oraz kilkukrotny minister spraw zagranicznych Awigdor Lieberman objął w poniedziałek stanowisko ministra obrony. Jego kandydaturę poparło 55 deputowanych, 43 było jej przeciwnych, a jeden poseł wstrzymał się od głosu. Lieberman jest liderem ugrupowania „Nasz Dom Izrael” i znany jest ze swojego srogiego, antypalestyńskiego nastawienia. W końcu tylko dla takich ludzi w Izraelu znajdują się stanowiska. Stronnictwo Liebermana weszło w koalicję z rządem Benjamina Netanjahu, co utorowało mu drogę do nadzorowania działań syjonistycznego państwa wobec terytoriów palestyńskich i dzięki czemu stał się drugą najważniejszą osobą w rządowym gabinecie. Zawiązanie koalicji wzmocniło większość parlamentarną izraelskiego premiera, która wzrosła do 66 miejsc.

Awigdor Lieberman wielokrotnie dał się we znaki palestyńskim dążeniom niepodległościowym, a syjonistyczne państwo Izrael pomimo tego, że powstało dzięki agresywnym intrygom, przemocy i terrorowi, który sieje do tej pory, nie zostanie określone mianem nazistowskiego przez polskojęzyczne media, a w przypadku Liebermana zostanie podana po prostu informacja o nowym „ultranacjonalistycznym” ministrze obrony. Natomiast na krajowym podwórku przypisują nacjonalizm prawicowym ugrupowaniom, w tym ekipie rządowej, a wobec nas, szczerych nacjonalistów, w przeciwieństwie do krystalicznego wyraziciela najgorszego rodzaju szowinizmu, jakim jest Izrael, nazywa się mianem nazistów. Takie mydlenie oczów i pojęć. Bo przecież media nie napiszą źle o swoich panach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.