Japonia: Uczeń uważający się za dziewczynę może korzystać z damskich pomieszczeń

Do japońskich szkół trafiły wytyczne, które regulują postępowanie placówek oświatowych wobec osób uważających się za transseksualistów.
Według wskazówek zawartych w wytycznych każdy uczeń, bądź uczennica, którzy nie zgadzają się na określanie ich mianem chłopaka, lub w drugim przypadku dziewczyny, może korzystać z dowolnie wybranej przez siebie toalety i szatni. Również w sprawie doboru mundurka osoby te – na równi z pedałami i lesbijkami – będą mogły kierować się własnym poglądem na swoją płeć.
Wytyczne zostały przygotowane przez japońskie ministerstwo edukacji i dotyczą szkół od poziomu podstawowego do średniego.

Transseksualiści, homoseksualiści i wszelkiej maści inne osoby, które mają problemy z określeniem własnej osobowości, powinny mieć dostęp do specjalistycznych ośrodków pomagających im wrócenie na łono normalnego społeczeństwa. Wiele przypadków na świecie potwierdza to, że z tej choroby można się wyleczyć i nie jest ona dziedziczona biologicznie, jak próbuje do tego przekonać homopropaganda, tylko ma podłoże psychologiczne i socjologiczne. Skoro według teorii sianej przez homopropagandę nie można leczyć ludzi z homoseksualizmu, ponieważ nabyty jest on biologicznie, to dlaczego według nich ktoś może w pewnym okresie swojego życia stwierdzić, że tak naprawdę nie jest np. kobietą, tylko mężczyzną? Prawda jest jedna: mężczyzna rodzi się mężczyzną, kobieta kobietą, a wszelkie odstępstwa od tej normy powinny mieć możliwość i prawo leczenia się. Jednak komuś zależy, by osoby chore dostawały kolejne przywileje, które umacniają je w ich zaburzeniach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.