Jean- Marie Le Pen: Komory gazowe? Detal II Wojny Światowej!

Jean- Marie Le Pen, założyciel i wieloletni przewodniczący Frontu Narodowego w ostatnim wywiadzie stacji BFMTV nie wyparł się słów z 1987 roku, które przypominano mu właściwie przez całą polityczną karierę o małej roli „komór gazowych” w historii II Wojny Światowej.

Wydaję się, że zostawiając swoją partię córce, Marine, nie spodziewał się, że polityczna niepoprawność to dla niej zwykła pokazówka jak dla wielu partii pseudonarodowych w całej Europie, i gdy robi się gorąco, zaraz padnie na kolana przed  Systemem.

Tym razem szykująca się do wyborów prezydenckich, Marine Le Pen skrytykowała ojca i zablokowała jego start w wyborach regionalnych mówiąc:

Wydaje się, że Jean-Marie Le Pen wpadł w prawdziwą spiralę między strategią spalonej ziemi a samobójstwem politycznym. Ze względu na tę sytuację poinformowałam Jean-Marie Le Pena, że będę przeciwna jego kandydaturze w wyborach regionalnych pod koniec 2015 roku

 

Czy „komory gazowe” były czy nie detalem historii, nie możemy tutaj roztrząsać z wiadomych powodów, choć ostatecznie z zdaniem Le Pena też się nie zgadzamy. Wiemy jednak, że wolimy politycznych samobójców z charakterem niż realistów uprawiających politykę serwilistyczną pod płaszczykiem patriotyzmu czy nacjonalizmu. Nie ma nic bardziej obrzydliwego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.