Kobieta urodziła dziecko swojego syna. Wszystko za sprawą in vitro

24-letni Kyle Casson wskutek swoich urojeń nie mógł mieć dzieci, ponieważ nie dopuszczał w swoim życiu do intymnych relacji z kobietami. „Cuda” współczesnego świata wyciągnęły jednak do niego przyjacielską dłoń i za pomocą in vitro spełniły się jego marzenia: został ojcem. Dawcą nasienia był oczywiście sam homoseksualista, natomiast wykorzystana przy sztucznym zapłodnieniu komórka jajowa pochodziła od anonimowej dawczyni. Okazało się, że kobietą, która nosiła i urodziła mu dziecko, to jego własna matka – Anne-Marie Casson! Sam Kyle twierdzi, że każdy może mieć swoje dziecko, a on sam za swoje zapłacił i nie widzi w tym problemu.
Choć biologicznie dziecko Kyle’a nie jest jego bratem, to sam fakt zaistniałej sytuacji wzbudza odrazę i oburzenie. Próbuje się nas przekonać, że osiągnięcia obecnego świata ukierunkowane są na pomoc rodzinom, które przez bezpłodność nie mogą posiadać dzieci, jednak informacje o takich przypadkach dają do zrozumienia, że motywowane są zupełnie czymś innym.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.