Komorowski przyznaje, że decyzje podejmowane przez III RP są uzależnione od innych

Choć wmawia się nam, że żyjemy w złotym okresie dla Polski i Polaków, to Bronisław Komorowski przyznał ostatnio, że III RP nie jest w stanie samodzielnie podejmować decyzji. Być może – i tak zapewne jest – obecny okres jest korzystny, ale jedynie dla ludzi związanych z demoliberalną machiną, jednak fakt pozostaje faktem – masy Polaków nie opuszczają ojczyzny na długoterminowe „wakacje” ze względu na panujący w niej dobrobyt, tylko w poszukiwaniu lepszego jutra, którego nie potrafi umożliwić panujący w Polsce system.  Tak samo oczywistym jest fakt, że III RP dość, że jest burdelem o specyficznie niskich standardach, to jeszcze podlega unijnemu i NATOwskiemu alfonsowi. Sam jego prezydent wypowiada się o tym tak:

NATO musi pozostać efektywnym sojusznikiem tak, by zapewnić nam możliwość podejmowania decyzji bez ulegania groźbom.

Oczywiście III RP musi pełnić rolę posłusznej prostytutki, bo boi się przejść pod zwierzchnictwo innego alfonsa. Przecież sama nie jest w stanie o siebie zadbać. Jedynym rozwiązaniem dla Polski jest pozbycie się tego burdelu, łącznie z jego fundamentami. Tylko wtedy będziemy mogli podejmować decyzje jako niepodległe państwo, a każdym próbom zagrożenia polskim interesom dawać zdecydowany odpór.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.