Korsyka: Starcia między plażującymi mieszkańcami i imigrantami. Użyto harpunów i toporów

Na Korsyce doszło do starć między mieszkańcami a imigrantami z północnej Afryki, w wyniku których co najmniej pięć osób zostało rannych i doszczętnie spłonęło pięć samochodów. Do zdarzenia doszło na plaży znajdującej się nieopodal miejscowości Sisco, kilka kilometrów na północ od Bastii, stolicy wyspy.

Według relacji świadków zalążkiem konfliktu stało się zainteresowanie, jakie wśród plażowiczów wywołała kąpiąca się w burkini muzułmanka, której robiono zdjęcia. Kłótnia przerodziła się w starcia. Zwaśnione strony zaczęły rzucać w siebie butelkami i kamieniami. Niektórzy posiadali ekskluzywny jak na plażowe warunki ekwipunek – topory i harpuny. W wyniku ugodzenia tymi drugimi do szpitala trafiły dwie osoby.

Polskojęzyczne media nie podają informacji, czy wyposażone w te narzędzia były obie grupy, chociaż wniosek – zapewne najbliższy prawdy – nasuwa się sam.

Pomimo tego, że prokuratura oświadczyła, iż incydentom towarzyszyła „ogromna przemoc”, nikt nie został aresztowany.

Na wyspie napięcie pomiędzy Korsykanami a uchodźcami wzrosło po masakrze w Nicei z 14 lipca br, kiedy islamista wjechał rozpędzoną ciężarówką w zgromadzony podczas święta tłum na nadmorskiej promenadzie. Kilka dni temu paramilitarna bojówka miała ostrzec imigrantów przed przyjeżdżaniem na Korsykę.

Na podstawie:
wprost.pl/tvp.info

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.