Manifest nienawiści przeciwko Europejczykom

W ostatnią sobotę ponad 200 osób zebrało się we Wrocławiu, aby stanąć w obronie uchodźców oraz wyrazić swój sprzeciw wobec tzw. „mowie nienawiści”. Manifestacja została zorganizowana przez partię Razem jako kontra do antyislamskiej demonstracji Pegidy, która jednak została odwołana jeszcze w piątek. Na proteście obecne były takie hasła jak „Nie brunatna, narodowa, tylko Polska wielokulturowa”, czy „Stop przemocy rasistowskiej”. Maciej Konieczny z zarządu partii Razem powiedział, że demonstranci protestują przeciwko językowi nienawiści, rasistowskiej przemocy i realnej agresji przeciwko „uchodźcom”.

Natomiast w Szwecji feministki postanowiły rozpocząć nową kampanię mającą być formą sprzeciwu wobec mężczyzn, których odpowiedzią na morderstwo pracownicy ośrodka dla uchodźców przez przebywających w nim imigrantów, było postanowienie wymierzenia sprawiedliwości przybyszom z krajów muzułmańskich. Feministki krytykują Europejczyków za nastroje wrogie imigrantom oraz zapewniają o swojej nienawiści do rasizmu, faszyzmu, białych mężczyzn i innych rzeczy, które są dowolnie powiązane z zajściami po śmierci pracownicy ośrodka. Obawiają się również, że mogą być molestowane przez szwedzkich nacjonalistów.

Uczestnicy wrocławskiej manifestacji, jak i szwedzkie feministki nienawidzą nienawiści Europejczyków do obcych przybyszy, którzy sami ją na siebie ściągnęli swoim nienawistnym zachowaniem wobec rodzimych mieszkańców. Ci z Wrocławia i Szwecji widocznie głusi są na festiwal imigracyjnej przemocy, nienawiści i agresji na tle seksualnym, a protestują przeciwko Europejczykom, których zachowanie jest jedynie reakcją na czynione przez imigrantów zło. Nienawiść rodzi nienawiść, a stawanie w obronie „uchodźców” i szykanowanie miejscowych jest tak właściwie, jak obrona złodzieja, który dostał łomot od właściciela domu za włamanie się do jego posiadłości, próbę obrabowania go z mienia i napastowania jego żony.

Na podstawie:
kresy.pl/rmf24.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.