Niemcy: Strzelanina w centrum handlowym. Są ofiary. Iran potępił atak

W piątek doszło do strzelaniny w Monachium – informują media. 18-letni mężczyzna sięgnął po pistolet i otworzył ogień w McDonald’s, następnie użył broni w centrum handlowym, na terenie którego znajduje się fast food zabijając dziewięć osób i raniąc około dwudziestu. W trakcie ucieczki popełnił samobójstwo.

Media podają informację, że sprawcą jest „Niemiec pochodzenia irańskiego”, co jest często stosowanym przez nie zabiegiem mającym „ocieplać” wizerunek sprawców ataków. Im mija więcej czasu od strzelaniny, tym częściej jednak mówi się o mieszkającym od dwóch lat w Niemczech Irańczyku.

Do strzelaniny doszło po upływie kilku dni od ataku w bawarskim pociągu, gdzie 17-letni Afgańczyk deklarujący się jako żołnierz Państwa Islamskiego ranił pięć osób.

Pomimo obowiązującej w Niemczech weryfikacji tożsamości przy posiadaniu karty pre paid oraz innych restrykcyjnych ustaw, na mocy których służby mają w zasadzie nieograniczoną możliwość inwigilacji narodu, na zachodzie dochodzi do aktów terroru.

Nie przeszkadza to jednak wielu Polakom twierdzić, że takie rozwiązania wprowadzane są w III RP, by zapewnić bezpieczeństwo polskiemu narodowi, podczas gdy rzeczywistość weryfikuje, że nie zdają pod tym kątem egzaminu i służą jako narzędzie do zbierania informacji o politycznych oponentach. O kartach prepaid pisaliśmy TUTAJ.

Atak „Niemca pochodzenia irańskiego” został skrytykowany przez ministerstwo spraw zagranicznych Iranu, który „wyraża solidarność z niemieckim narodem i rządem”. Rzecznik resortu Bahram Ghassemi potępił „zabójstwo niewinnych osób, które nie mogły się bronić” podkreślając, że „Walka z terroryzmem powinna być priorytetem wszystkich państw i związków międzynarodowych.”

Na podstawie:
rmf24.pl/parezja.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.