Nikt nie traktuje Europejczyków jak ludzi

„Nikt nie myśli o nich jako o ludziach. Traktuje się ich jak rzeczy, nawet nie jak zwierzęta, ale jak przedmioty” – w taki sposób doktor Mahmood Menapal z organizacji Lekarze bez Granic podsumował dla Polskiego Radia podejście ludzi w sprawie uchodźców.

Doktor udzielił wypowiedzi przy okazji wizyty papieża Franciszka, patriarchy Konstantynopola Bartłomieja oraz arcybiskupa Aten Hieronima na wyspie Lesbos, która poniekąd stała się symbolem kryzysu imigracyjnego.

Mahmood Menapal zapomniał uwzględnić, że obecny kryzys imigracyjny spowodowany jest pasmem przemocy, które spływa na Bliski Wschód z syjonistycznego nadania, wyrzucając do Europy fale imigrantów. Mając na uwadze los tych pokrzywdzonych ludzi powinno skupić się na źródle pochodzenia problemu i jego rozwiązaniu. Rozczulanie się nad armią imigrantów nie doprowadzi do żadnych pozytywnych skutków i właśnie takim podejściem traktuje się ich jako zabawkę, którą nikt nie chce się bawić, lecz za wszelką cenę pragnie się ją gdzieś na siłę upchać.

Wszyscy przesiąknięci „humanitaryzmem” ludzie działają w imieniu tych, którzy przyjeżdżają do Europy, by uciec przez tragediami szargającymi ich ląd. My – jako nacjonaliści – walczymy o to, by ustrzec Europejczyków przed tragediami, które gotują uciekinierzy. Żaden pokojowo nastawiony człowiek nie ucieka przed walką o lepszy los swoich rodaków i ojczyzny, by gwałcić, siać niepokój i zniszczenie w nowym miejscu swojego zamieszkania.

Wielu lubi wyrażać troskę o uchodźców, bo to takie „modne”, natomiast niewielu osobom przyszło do głowy, że w gruncie rzeczy to europejskie narody i Stary Kontynent traktowane są jak przedmioty, na których można zarobić, którymi można się pobawić, zepsuć, a następnie wyrzucić na śmietnik historii. Bo gdzie indziej prowadzi droga, po której prowadzi nas System?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.