„Ochrona” pracy w III RP

Większość Polaków styka się z problemami śmieciówek, groszowych etatów, niewypłacania na czas pensji, groźbą utraty części wynagrodzenia w momencie wzięcia zwolnienia lekarskiego. System znalazł rozwiązanie bolączki większości Polaków, a jest nim organ w III RP, którego pracownicy za jedno posiedzenie otrzymując połowę minimalnego wynagrodzenia tzn. 875 złotych, a przy okazji nie muszą się martwić powyższymi problemami. Tym organem jest Rada Ochrony Pracy , która zajmuje się szeroko rozumianym opiniowaniem, czyli w praktyce rzeczowym pobieraniem wynagrodzenia. Tak w praktyce wygląda 26 lat „wolnej Polski” i „demokracji”, w której żyje się coraz lepiej, ale nielicznym.

Tym którzy myślą, że powyższa informacja to ponury żart,  polecamy zajrzenie na stronę w/w Rady:

Rada Ochrony Pracy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.