Polscy i niemieccy nacjonaliści oddali hołd ofiarom alianckiego bombardowania Drezna(+video)

Kilka dni temu nacjonaliści z położonego przy granicy z Niemcami miasta Żary wyruszyli w trasę, by wspólnie z niemieckimi nacjonalistami oddać hołd ofiarom Drezna, wśród których liczbę siedmiu tysięcy stanowili Polacy, przebywający wtedy na terenie niemieckich miast jako robotnicy przymusowi.

Ofiary cywilne oraz zniszczenia miasta zostały dokonane w wyniku alianckich nalotów w nocy z 13/14 lutego 1945 roku, kiedy to użyto min. bom zapalających. Badania wskazują na liczbę ofiar sięgającą 200 tysięcy, niektóre na nawet dwukrotnie wyższą – wszystko dokonało się w czasie, gdy Trzecia Rzesza znajdowała się na skraju upadku. Zbrodnia w Dreźnie przyniesiona na „wyzwoleńczych” bombach dorównuje swym bezsensowym okrucieństwem jednym z największych tragedii świata – Nagasaki i Hiroszimie. Zwycięscy do dziś nie zostali rozliczeni ze swoich win.

Polscy nacjonaliści podczas manifestacji mieli czas na swoje wystąpienie, którego treść jest dostępna niżej. Jeden z uczestników podzielił się swoimi przemyślami towarzyszącymi przedsięwzięciu: „Właśnie wróciłem z jednego z najważniejszych wyjazdów. To co dekadę temu wydawało się wszystkim obserwującym scenę polityczną niemożliwe, nierealne czyli wspólny marsz z niemieckimi aktywistami NPD, w Niemczech, z Polską flagą i wystąpieniem na ich manifestacji dzisiaj zostało przez nas zrealizowane… Będzie hejt, będzie żal – że jak, z kim, nie z nimi, Boże toż to naziści, szykują desant na Wrocław, Gdańsk, Szczecin.(…) Skoro oni potrafili zrezygnować z szowinistyczno-ksenofobicznego straszaka to i my to zrobiliśmy.”

Fragmenty przemówienia polskich nacjonalistów:

„Dziękujemy wam za zaproszenie.
Jest to bardzo smutny dzień. W XXI wieku potrzebujemy Europy Narodów, Europy silnej, opartej na rzymskich, łacińskich wartościach. Razem z wami, wspominamy cywilne ofiary ostatniej wojny. Wojny między europejskimi narodami. Potępiamy sowieckie oraz amerykańskie zbrodnie przeciw niemieckim cywilom.
Potępiamy także gwałty oraz inne akty przemocy, które dzieją się obecnie w Niemczech. Zostały one dokonane rękami nowych najeźdźców, którzy zagrażają całej Europie. Władza w Niemczech nie należy do Niemców. Musimy razem walczyć za nasze ojczyzny i za Europę. We wzajemnym poszanowaniu naszych kultur, historii i tradycji. Przyszłość należy do nas, a nie do multikulturowej utopii.
Nigdy więcej bratnich wojen w Europie!”

4 comments

Get RSS Feed
  1. Michał Padacz

    |Author

    @MD
    Informacja o ataku neonazistów wygląda na taką, która ma tylko przyciągać uwagę kontrowersją. Napisana jest tak, jakby była naciągana, albo jej autor niewiele wiedział o całym incydencie. „Spotkanie adresowane do Polaków”, lecz są takie czasy, że spotkanie mogły być organizowane dla uchodźców, a obecni na nim byli również Polacy. Hasła „antypolskie” mogły właściwie być antyimigracyjne, tylko ze względu na poczytność informacji autor mógł przedstawić je jako „antypolskie”. Bo dlaczego nie przytacza co skandowali Niemcy? Zresztą ofensywa musiała być naprawdę druzgocąca, skoro nie doszło nawet do przepychanek. „Neonazizm”, „Antypolskość”, „Atak” i sensacja gotowa. Jakość pismaki nie wspomną o antypolskości, kiedy system doprowadza do sytuacji, w której Polacy wyjeżdżają na zachód za chlebem, ale w niejasnych przypadkach, takich jak w linku wrzuconym przez Ciebie, nagle każdego dotyka informacja o antypolskim incydencie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.