Radni, szemrani sponsorzy i transwestyta. Czyli o tym jak w Kielcach promuje się dewiantów!

O tym, że środowiska nazywane zbiorczą nazwą: „homolobby” budzą zainteresowanie mediów i różnego rodzaju nowoczesnych elit wiemy nie od dziś. Tym razem specjaliści od reklamy i marketingu, wpadli na pomysł aby do promocji regionu świętokrzyskiego użyć transwestyty. Chodzi dokładnie o austriacką  gwiazdę, tak zwanego Conchitę Wurst- a więc zwycięzce zeszłorocznego konkursu Eurowizji ma wystąpić na „Sabacie Czarownic”. Magiczna jest też kwota z której podatnicy mają opłacić homo świra. Koszt imprezy oszacowano na 918 tys. złotych. „Gazeta Wybiórcza” ustaliła, że zarząd województwa przeznaczy na koncert 230 tys. złotych. Pół miliona pochodzić będzie ze środków unijnych. Pozostałą kwotę mają wyłożyć sponsorzy prywatny.

To, że świętokrzyscy radni lubią szastać regionalnymi pieniędzmi, już nikogo nie dziwi. Obecnie w Kielcach prowadzona jest inwestycja w postaci budowy najdroższych przystanków w Europie. Prace mają jednak już ponad miesięczną przerwę ze względu na błędy w projekcie i kłopoty finansowe podwykonawców, a Kielczanie przez głupotę radnych i budowlańców przez cały okres letni mają utrudnione, a czasem całkowicie uniemożliwione podróżowanie po mieście. Przeciwko koncertowi transwestyty, akcję rozpoczęli kieleccy nacjonaliści z Trzeciej Drogi. W mieście pojawiły się odpowiednie plakaty (wzór na dole).

Pojawiła się także internetowa petycja, gdzie każdy może zaprotestować przeciwko koncertowi wspomnianego dewianta: http://www.citizengo.org/pl/24694-nie-dla-wyst%C4%99pu-conchita-wurst-w-kielcach . W ciągu 6 dni pod protestem podpisało się 29 tysięcy osób. 

3XzHIacQrrTQdUY1Y5MWn5GHSIIp2SKMiF-b67PYXmw

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.