Rafał Ulatowski: Islandia to bardzo pozytywnie nacjonalistyczny kraj z zahartowanymi sportowcami

Na temat rywala reprezentacji Francji w ćwierćfinale mistrzostw Europy wypowiadał się Rafał Ulatowski – trener piłkarski, który w przeszłości grał i pracował w Islandii. Już jesienią ubiegłego roku przy okazji awansu Islandczyków na Euro 2016 mówił:

„Siła reprezentacji, w ogóle całego islandzkiego sportu, opiera się na zespołowości. Nie ma gwiazd, ale jest tzw. team spirit.”

Zachwalał też pracę i osobę trenera Larsa Lagerbaecka oraz pokolenie młodych zawodników takich jak Gylfi Sigurdsson, który gra w Swansea z Łukaszem Fabiańskim.

„Doświadczony szkoleniowiec, który z reprezentacją Szwecji był na mistrzostwach świata, pozwala grać, pozwala czuć Islandczykom ich dumę, nie ustawia drużyny, żeby meczu nie przegrać, ale żeby wygrać.”

„To przedstawiciel złotego pokolenia, które odnosiło sukcesy już w kategorii młodzieżowej.”

Ulatowski powiedział, że trenerzy na wyspie posiadają wykształcenie nauczycielskie oraz wskazał na różnice występujące w islandzkim świecie piłkarskim. Jest również zdania, że rozwój infrastruktury umożliwił postęp sportowy.

„To są wyedukowani trenerzy-specjaliści, którzy wiedzą, w jaki sposób pracować z młodzieżą.”

„Teraz na wyspie jest ok. 10 hal z pełnowymiarowymi boiskami, ze sztuczną trawą, gdzie piłkę nożną można uprawiać przez cały rok.”

„90 procent powoływanych do kadry zawodników gra na co dzień za granicą. Na Islandii futbol jest sportem półamatorskim albo półprofesjonalnym, czyli pracujemy zawodowo od 8 do 16, a na godz. 17 przychodzimy na trening.”

Zwrócił też uwagę na zadziorny i nieustępliwy charakter Islandczyków, dzięki któremu potrafią pracować przez cały rok bez względu na trudne warunki pogodowe.

W ocenie Ulatowskiego Islandia to także „bardzo pozytywnie nacjonalistyczny” kraj. Według niego „jest wyspą, którą Islandczycy traktują jak swoją enklawę. Każdy sukces, każde rozsławienie kraju, w tym przypadku poprzez sport, uchodzi za historyczne osiągnięcie.”

Źródło:
gosc.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.