Syria: Eksplozja zabiła jednego z dowódców Hezbollahu

We wtorek 10 maja br. zginął jeden z głównych dowódców Hezbollahu w Syrii – tę tragiczną informację podał libański ruch wczoraj, w piątek 13 maja. Komunikat szyitów walczących u boku syryjskiego prezydenta Bashara al-Assada głosił, że poniósł on śmierć w wyniku „bombardowania artylerii grup takfiri[ugrupowań zbrojnych zrzeszających sunnickich islamistów – przyp. red.]. Nasze śledztwo wykazało, że eksplozja miała za cel jeden z naszych posterunków w pobliżu międzynarodowego lotniska w Damaszku i zabiła naszego brata Mustafę Badreddine’a”.

Badreddine uczestniczył w większości operacji Hezbollahu od 1982 roku i był jednym z dowódców jego militarnego skrzydła podczas syjonistycznej okupacji Libanu. W jego dorobku znajduje się także oskarżenie o aktywny udział w udanym zamachu na sunnickiego premiera Rafika Haririego, który miał miejsce 14 lutego 2005 roku. Ponadto ciąży na nim podejrzenie o konstrukcję bomby użytej w 1983 roku w zamachu na koszary okupacyjnych wojsk USA w Bejrucie, w wyniku którego zginęło 241 członków amerykańskiej załogi. Również dzięki niemu libańskim bojownikom udało się przedostać do Syrii, a w 2013 roku dowodził kluczową bitwą o syryjskie miasto Al-Kusajr.

Pogrzeb 55-letniego Mustafy Badreddine’a odbył się w piątek i zgromadził tłumy ludzi.

Mustafa Badreddine

Na podstawie:
Interia.pl/polskatimes.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.