Turcja: Wojskowi przejmują władzę w kraju!

Pod rządami prezydenta Erdogana, Turcja w znacznym stopniu zbliżyła się do pozycji wybitnie autorytarnych i islamistycznych. Zwrot ten, większość ekspertów i analityków, tłumaczyła chęcią tureckiego satrapy do zbudowania własnego imperium, podwyższenia swojej pozycji w świecie islamskim i podbicia osobistego znaczenia w kalejdoskopie europejskich przywódców. Kroki Erdogana, zwłaszcza te które dotyczyły polityki zagranicznej, sprawiały zawsze wrażenie idealnie uwzględnionych z rządem w Waszyngtonie, a jego zaangażowanie w Syrii czy jeszcze do niedawna nieprzejednana postawa Turcji wobec Rosji Putina, wydawała się być Amerykanom bardzo na rękę. No cóż. Jeśli faktycznie tak to własnie wyglądało to skończyło się to dzisiaj w nocy. Uznawani za prozachodnich wojskowi przejęli władzę nad kluczowymi punktami w stolicy kraju Ankarze, ogłaszając przejęcie władzy w kraju.

Lotnisko Ataturka zablokowane przez pojazdy wojskowe należące do puczystów.

Wojskowi przejęli kontrolę nad strategicznymi mostami, budynkiem partii rządowej, budynkiem prorządowej telewizji i nad międzynarodowym lotniskiem Ataturka (to samo na którym ostatnio doszło do zamachu terrorystycznego). Za swoją motywacje podano chęć obrony demokratycznych wartości i świeckości państwa. W mieście trwają walki. Z Turcji dochodzą do nas sprzeczne informacje. Według wszelkich przesłanek, prezydent Erdogan miał się ratować ucieczką za granicę. Będziemy informować was na bieżąco.

W chwilach gdy powstaje ten wpis, dochodzą do nas kolejne informacje, że puczyści zostali zepchnięci do defensywy. Jest jeszcze za wcześnie by wyrokować jakie siły były odpowiedzialne za tą akcje. Pewne jest to, że akcja tego typu jak ta, nie pozostanie bez odpowiedzi i wpływu na wydarzenia w rejonie Bliskiego Wschodu. Pozostaje nam tylko wierzyć, że pozycja prezydenta Erdogana została zachwiania na tyle mocno, że walczące z nim strony, zdążą je właściwie wykorzystać.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.