Warszawa: Antysyjonizm na restauracji Tel-Aviv

Historia zaczyna się w lipcu 2014 roku, kiedy właściciele warszawskiej restauracji Tel-Aviv musieli zmazywać antysyjonistyczne napisy przy swoim lokalu. Po dwóch latach sytuacja się powtórzyła. Menadżer restauracji Marcin Gilowski donosi dla TVN Warszawa:

Ten sam kolor, treść i czcionka. Wtedy zorganizowaliśmy happening i wspólnie z klientami zamazaliśmy rasistowskie teksty. Dla wszystkich przygotowaliśmy darmowy humus.

Jak widać darmowy humus musiał niezbyt posmakować tajemniczemu wielbicielowi sprawiedliwości z różową farbą w ręce. Ewentualnie nie został zaproszony na happening, gdyż urządził własny tworząc  minionej nocy kolejne dzieła. Napisy: „Syjonizm to rasizm”, „Wolna Palestyna” czy „Mur to hańba wasza!” należą do kategorii najłagodniejszych, z tych które nasuwają się na myśl o państwu Izrael, nie mniej jednak pozdrawiamy autora tej ulicznej sztuki.  Właścicielom restauracji nie współczujemy. Przyjadą dziennikarze Gazety Wyborczej i TVN i wspólnie naradzą się co począć, a darmowa reklama na pewno nie zaszkodzi. A może właśnie o nią znów chodziło? Geszeft iz geszeft

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.