Ks. Stanisław Czopp: Na miarę Olbrzyma

W setną rocznicę urodzin Romana Dmowskiego my, zwolennicy i przyjaciele jego spuścizny ideowej, zwracamy się do Ciebie, Panie i Boże Przedwieczny, który mądrością nieskończoną kierujesz losami jednostek i Narodów. W kornej modlitwie składamy Ci z głębi dusz naszych hołd i najwyższe uwielbienie i wyrażamy wdzięczność dogłębną, żeś raczył wejrzeć łaskawym okiem na ojczyznę naszą umiłowaną i obdarzyłeś Najjaśniejszą Rzeczpospolitą Polską w czasach dla niej przełomowych człowiekiem na miarę olbrzyma – Romanem Dmowskim.

Roman Dmowski bowiem to Król Duch narodu polskiego, to wielki budowniczy Polski na zasadach Kościoła Chrystusowego. „Wielu będzie chwalić mądrość jego i aż na wieki imię jego nie będzie wymazane. Nie ustanie pamięć o nim, a o imię jego pytać będą od rodu do rodu”(Ek. 39, 14-16)tak mędrzec Pański w księdze Eklezjastyka sławi mężów Bożych, którzy na kształt słupa ognistego prowadzili naród do świetności i chwały, dźwigali w chwilach słabości i zachęcali do wytrwania na drodze prawej, opartej na zasadach Bożych.

Pracą zbożną, trudem nad trudy Roman Dmowski dźwigał naród polski z niewoli, budził świadomość narodową, a dojrzałością myśli politycznej i mądrością znaczył mu drogi ku niepodległości i suwerenności. Był wychowawcą narodu, kształtując pokolenia współczesne i przyszłe na oddanych synów polskiej ziemi i przekazując im swoje Credo narodowe w „Myślach nowoczesnego Polaka”. Odegrał niezmiernie ważną rolę w dziedzinie odrodzenia religijnego młodego pokolenia, którego poglądy skierował w nurty myśli katolickiej. Wierny syn Kościoła
z przekonującą siła, szczerze, bez oglądania się na reklamę, wykłada swoją doktrynę katolicką w rozprawie „Kościół, naród i państwo”. Głosi w niej, że Stronnictwo w którym przewodzi on i jego następcy opiera całą działalność na niepożytych zasadach katolicyzmu, Jego słowa o Kościele stały się jednym z najtrwalszych drogowskazów, jakie Polsce zostawił. Tak wspaniale umiał Dmowski połączyć myśl narodową i religijną, zespolić dwa Polski symbole: Krzyż Chrystusowy I Szczerbiec Chrobrego.

Pokolenie, które wychowało się w tej podniosłej atmosferze narodowo-religijnej, musi działać i żyć w Polsce, gdzie dziś panuje przemoc i nieludzka tyrania bezbożnego komunizmu, co niewolę nazywa wolnością, tyranię swobodą, a nędzę rajem na ziemi. Jeżeli olbrzymia większość narodu zachowuje tak dzielną i bohaterska postawę wobec narzuconego mu siłą ze Wschodu – za niechlubną zgodą Zachodu – wrogiego komunizmu, któremu złamać się nie daje, to niezawodnie – jedna z wielu zasług Romana Dmowskiego.

„Z owocu drzewo poznane bywa”. Z owoców też życia Romana Dmowskiego możemy osądzić przez kogo to życie było natchnione i komu służyło. Pewną jest rzeczą, że „każdy własną zapłatę weźmie według pracy swojej, albowiem jesteśmy pomocnikami Bożymi” (I Kor. 3. 8-9). Zapłatę tę da nam Sędzia świata, gdy przyjdzie w chwale Ojca Swego i „odda każdemu według jego uczynków” (Mat. 16, 17). Wiemy, że sąd
i zapłata dokonują się na podstawie moralnej wartości dzieła człowieka. „Każdego praca na jaw wyjdzie… Jeśli czyje dzieło, które wzniósł, ostoi się, otrzyma zapłatę” (I Kor. 3, 13-14). Na tej moralnej wartości dzieła życia Dmowskiego i coraz bardziej rosnącej jego użyteczności opieramy przeświadczenie, że życie to w Bogu czerpiące siły i kierunek oraz realizujące Bożą myśl jest życiem sprawiedliwego w religijnym słowa znaczeniu i zasługuje na chwałę wieczną i coraz większe uznanie na ziemi według zapowiedzi proroka Daniela:„Ci którzy innych nauczają święcić  będą jako światłość na niebie, a którzy wielu ku sprawiedliwości przywiodą, jako gwiazdy na wieki wieków”. (Dan. 13.3) Dziedzicami i spadkobiercami myśli narodowej jesteśmy, lecz jak gałąź od życiodajnego pnia tak i my odcięci jesteśmy od narodu, jedynego źródła zdrowych idei narodowych. Ponadto zamartwieni słuszną troską o dzień dzisiejszy i niepewne jutro, wciągnięci w wir przeróżnych wyczerpujących fizycznie i nerwowo zajęć, skłonni jesteśmy widzieć jak przez mgłę tę ideę, dla której Dmowski poświęcił wszystek trud swojego pracowitego i znojnego żywota.

Uroczystości Roku Dmowskiego winny odnowić i zapał narodowy, wzmocnić naszą wolę do pracy, poświęcenia i ofiary dla dobra Polski, której każdy z nas wszystkim co najlepsze służyć winien.Odnówmy się tedy „duchem umysłu naszego i przyobleczmy się w nowego człowieka”, który chce i umie wznieść się na skrzydłach zapału
i ofiary, poświęcenia i cnoty!
A ponieważ sami słabi jesteśmy, często zwracajmy się do tego, od którego zależą nie tylko święte natchnienia
i dobre postanowienia, lecz przede wszystkim siła ich wykonania – do Ojca Światłości i mocy wszelakiej.
Tam niech płyną nasze błagania o siłę trwania i wytrwania, o dobro co zło zmoże na wielkiej drodze do oswobodzenia umiłowanej Polski.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.