Idea
5

Dominik Mikuła: Materializm

Jednym z podstawowych punktów Deklaracji Trzeciej Pozycji jest opozycja wobec materializmu.
Należałoby się jednak dokładnie zastanowić, czym jest ów kierunek filozoficzny oraz jak wpływa na nasze współczesne życie.

Według Encyklopedii Powszechnej PWN materializm to „jeden z dwu głównych kierunków w rozwoju filozofii, głoszący – w przeciwieństwie do idealizmu – tezę o materialności świata, o pierwotności materii i wtórności świadomości. W ontologii treść tej tezy stanowi przekonanie, że realnie istnieje tylko materia, że jej własności i prawidłowości, jakim ona podlega, warunkują wszystkie procesy i zjawiska, łącznie z całością zjawisk psychicznych, duchowych; że świadomość jest przejawem (wytworem, własnością, funkcją) w szczególny sposób zorganizowanej materii.”
W teorii poznania zaś teza ta oznacza pogląd, iż przedmiotem ludzkiego poznania jest materialna rzeczywistość, istniejąca obiektywnie, niezależnie od podmiotu poznającego, dana mu we wrażeniach zmysłowych, odzwierciedlana i poznawana dzięki nim; świadomość w swej istotnej treści jest tej rzeczywistości mniej lub bardziej adekwatnym odbiciem.

Początków poglądów materialistycznych można upatrywać w myśli greckich filozofów, zwolenników atomizmu.
W czasach średniowiecznych twórcami i propagatorami teorii materialistycznych byli Amalryk z Bene i Dawid z Dinant. Właściwy rozwój materializmu miał jednak miejsce dopiero w XVII i XVIII w. Poglądy materialistyczne szybko wówczas opanowały umysły filozofów, myślicieli oraz zwykłej ludności. Przełomowym wydarzeniem, wynoszącym materializm na wyżyny myśli światowej, była Wielka Rewolucja Francuska z 1789 r.

Jak możemy przeczytać w „Deklaracji Trzeciej Pozycji”: „Materializm, wiara oparta na zaprzeczeniu istnienia Ducha, przybrał miliony form. Możemy wyliczyć te, które w naszych czasach poczyniły najwięcej szkód: wolnomularstwo, liberalizm, nihilizm, kapitalizm, imperializm, anarchizm, socjalizm i marksizm. Każde z tych wierzeń – materialistycznych w swych podstawach – jest filozoficznie złe i zostało zdyskredytowane w praktyce”.
Skutki wiary w ten fałszywy nurt filozoficzny są idealnie widoczne na przykładzie sytuacji, w jakiej znajdują się Narody krajów takich jak Kuba, Korea Północna i Wietnam czy niegdyś społeczeństwo ZSRR. W tych państwach częścią oficjalnej ideologii był, i w dużej mierze wciąż jest, materializm dialektyczny – stworzony w drugiej połowie XIX w. przez Karola Marksa i Fryderyka Engelsa, a rozwinięty przez Włodzimierza Ilijcza Lenina, Lwa Trockiego i Różę Luksemburg. W opłakanej sytuacji znajdują się również Narody w państwach kapitalistycznych, ponieważ ich ideologia i działania wywodzą się – podobnie jak w przypadku krajów komunistycznych – z materializmu. Jedynie zaślepiony systemową propagandą głupiec może stwierdzić, iż narody żyjące pod butem demoliberalnych władz są wolne, mają prawo do samostanowienia i warunki do rozwoju.

Derek Holland w swoim artykule Cele i zadania Rewolucji Narodowej zauważa, że „Historycznie rzecz biorąc, ostatnie dwa stulecia dziejów Europy były zdominowane przez dwa główne sposoby wdrażania ideologii. Te dwa sposoby to wybory i terroryzm. Wydają się one krańcowo różne, ale tak naprawdę są osadzone na tej samej zasadzie: obydwie wyrastają z jednej koncepcji – materializmu”. Jednak w opozycji do tych sposobów zdobywania władzy oraz niewolenia Narodu stajemy my, nacjonaliści. Zdobycie władzy w jeden z dwóch wymienionych wyżej sposobów jest niezgodne z naszymi ideami, gdyż uznajemy prymat Ducha nad materią i odrzucamy teorie wywodzące się z materializmu. Odniesienie zwycięstwa w demokratycznych wyborach nie jest i nigdy nie będzie naszym celem, gdyż nie walczymy o posady, a o wyzwolenie Narodu oraz ukazanie Prawdy Absolutnej, czego nie można osiągnąć, stając się częścią obecnego systemu. Zgadzając się na bycie jego częścią, ostatecznie pogrzebalibyśmy szansę na urzeczywistnienie naszego marzenia i celu, którym jest Narodowa Rewolucja oraz budowa Nowego Świata. Musimy stworzyć narodową alternatywę, wypływającą z przekonania o istnieniu w świecie obiektywnego dobra i zła, prawdy i fałszu, a nie wielości czysto jednostkowych wyborów, jak uważają materialiści. Jednocześnie nie możemy w tym względzie popadać w przesadę i dogmatycznie trzymać się z dala od wyżej wymienionych sposobów wdrażania ideologii.
Faktem jest, że wywodzą się one z materializmu, a więc z założenia są złe, jeśli jednak mogą pomóc w przybliżeniu nas do zwycięstwa, należy je stosować. Przykładowo, zgłaszanie list wyborczych przez nas do tzw. demokratycznych wyborów nie jest porzucaniem idei czy polityczną prostytucją. Jest dobrym sposobem na promocję nacjonalizmu, a przecież o to nam chodzi. Korzystanie z mechanizmów dostarczonych nam przez system w walce przeciwko niemu jest rozsądne i często skuteczne. Musimy pamiętać, że aby pokonać system demoliberalny, musimy działać angażując maksimum naszych sił i na wszystkich możliwych płaszczyznach.

Materializmem można nazwać również niezwykle popularną obecnie postawę życiową, polegającą na kierowaniu się przede wszystkim względami materialnymi, na rezygnacji z dążenia do celów idealnych w imię osobistych korzyści, wygód i przyjemności życiowych. Urzeczywistnieniem tej postawy jest wszechobecny współcześnie konsumpcjonizm, czyli nieusprawiedliwiona rzeczywistymi potrzebami konsumpcja dóbr materialnych i usług oraz uznawanie faktu tej konsumpcji za wyznacznik jakości życia. Bez wahania można stwierdzić, że konsumpcjonizm ogarnął większą część naszego społeczeństwa. Wartości takie jak Bóg, Honor, Ojczyzna, Naród czy Rodzina nie mają już żadnego znaczenia. Najważniejszy jest obecnie nowy samochód, większe mieszkanie, czy też dla młodszego pokolenia zdobycie pieniędzy na wyprawy po lokalach i dyskotekach. Śmiało można powiedzieć, iż wszystko jest na sprzedaż, kwestię do uzgodnienia stanowi tylko cena. Galopująca fala prostytucji (często skrywana pod nowymi, delikatniejszymi dla ucha określeniami, jak np. sponsoring), rozwój branży pornograficznej czy handel własnymi narządami są tego najlepszym przykładem.

Materializm zmienia również stosunki międzyludzkie. Współczesny człowiek, zanim zdecyduje się zawrzeć z kimś znajomość, coraz częściej rozważa, co może od niego otrzymać i kalkuluje, czy taka znajomość się opłaca. Tego typu zachowanie jest szczególnie widoczne na płaszczyźnie stosunków damsko-męskich. Materializmem można tłumaczyć również popularność aborcji, która podobnie jak homoseksualizm jest uznana przez Trzecią Pozycję za zło absolutne. Kobiety częściej niż w poprzednich dekadach decydują się na zabicie własnego dziecka, gdyż są całkowicie otumanione pogonią za karierą, przyjemnościami i dobrami materialnymi. W tym świecie nie ma czasu ani miejsca na miłość, nawet do własnego dziecka.

Materializm niszczy nie tylko umysły ludzkie i nasze wzajemne stosunki. To właśnie owładnięte epidemią materializmu kapitalistyczne korporacje i chora mania uprzemysławiania panująca wśród marksistów są przyczyną faktu, iż nasze środowisko naturalne znajduje się w opłakanym stanie. Tymczasem my, nacjonaliści, powinniśmy dołożyć wszelkich starań, aby zachować otaczającą nas przyrodę w możliwie nienaruszonej postaci, aby przyszłe pokolenia mogły cieszyć się czystym powietrzem, wodą, pięknem fauny i flory. Jeśli siły owładnięte materializmem nadal będą w równie zastraszającym tempie rujnować środowisko naturalne, za sto lat może nie być już czego ratować. Niemniej poziom nauki i techniki jest już na tyle wysoki, że gwarantuje możliwość rozwoju bez niszczenia szans na życie w zdrowym środowisku dla następnych pokoleń. Trzecia Pozycja stwierdza, że „człowiek posiada oczywiście prymat nad naturą, ale musi ją traktować jako podarunek, który ma zostać przekazany przyszłym pokoleniom”, zaś „równowaga między ruralizmem a urbanizmem znajduje się
w centrum światopoglądu Trzeciej Pozycji”.

Z tych właśnie powodów my, nacjonaliści, musimy zdecydowanie odrzucić i potępić wszystkie teorie i idee wypływające z materializmu. Jedynie pod tym warunkiem nasza walka ma sens, a my możemy mieć nadzieję, że zbudujemy kiedyś nowy, lepszy świat.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.