22 numer czasopisma Nowy Obywatel (recenzja)

Od Redakcji: Szanowni Czytelnicy! Mamy zaszczyt ogłosić powstanie na naszym portalu działu recenzyjnego. Przedmiotem naszych recenzji będą czasopisma o profilu narodowym i politycznym poruszające zagadnienia z zakresu teorii i filozofii władzy. Nie interesują nas tabloidy, masówki czy redakcje zapychające na siłę puste kolumny. Chcemy trzymać rękę na pulsie idei, informować czytelników, w którym kierunku ona zmierza oraz udzielać prostej odpowiedzi – czy warto na to wydać pieniądze? Wydawnictwa zainteresowane tego typu współpracą z naszym portalem, proszone są o kontakt pod adresem redakcja@3droga.pl

„Nowy Obywatel” to kwartalnik wydawany od 2011 roku przez Łódzkie stowarzyszenie „Obywatele Obywatelom” .  Felietony i artykuły prezentowane przez autorów na ramach „Nowego Obywatela” krążą wokół tematyki społecznej. Od pewnego czasu obserwujemy wzrost zainteresowania tym tematem oraz samym kwartalnikiem w naszym, dość zamkniętym środowisku. Faktem jest, że to właśnie problemy poruszane w „Nowym Obywatelu” dotykają naszego narodu bezpośrednio, a nie „polskie Wilno i Lwów” czy „Wielka Polska od morza do morza”.

W numerze 22 z zimy 2016 czytelnik w cenie piętnastu złotych otrzymuje 140 stron tekstu wysokiej jakości. Po okładce orientujemy się co będzie motywem przewodnim tego numeru. Wymowna grafika ukazuje białe kołnierzyki w „pracy”, dzielących między siebie reprywatyzowane, w bandycki sposób, mienie publiczne miasta stołecznego Warszawy. Temat lokatorów niejednokrotnie nie tylko de facto okradanych, ale również mordowanych (przykład Jolanty Brzeskiej), zrobił się dość popularny w me(n)diach, gdy wypłynęła afera reprywatyzacyjna. Kompleksowo opisują ten proceder rozmówcy trzech wywiadów, które znajdziemy na pierwszych 48 stronach pisma. Pierwszy przeprowadzony przez redakcję Nowego Obywatela z poszkodowaną lokatorką, zreprywatyzowanej kamienicy oraz działaczką lokatorską walczącą o swoje prawa, dziennikarką Ewą Andruszkiewicz. Zatytułowany „Oskarżam!”. Już na samym początku rozbija w pył stereotyp, którym posługują się „młodzi, wykształceni z wielkich ośrodków”, jakoby wszyscy poszkodowani lokatorzy to „menele i nieroby”. Porusza również fakt udziału w mafijnym procederze Warszawskiej „elity” prawniczej w postaci stołecznych radców i adwokatów, ale także prokuratorów i sędziów. Pani Ewa Andruszkiewicz przedstawia również swoje teorie na temat morderstwa Jolanty Brzeskiej oraz swoje osobiste przeżycia w związku z bandycką działalnością czyścicieli kamienic i ich wspólników w strukturach administracji Warszawy.

Kolejny wywiad przeprowadzony został przez Krzysztofa Wołodźko z (już byłym) prezesem stowarzyszenia Miasto Jest Nasze, Janem Śpiewakiem, a zatytułowany „Jeden wielki szwindel”. Wymowny tytuł zdradza czytelnikowi czego może się spodziewać w dalszej części tekstu. Jan Śpiewak opowiada o aferze z perspektywy ruchów miejskich i lokatorskich, o reprywatyzacyjnej mapie Warszawy stworzonej przez stowarzyszenie Miasto Jest Nasze i bataliach sądowych z czyścicielami kamienic. Poruszony zostaje także fakt zaangażowania w ów bandycki proceder polityków ze wszystkich głównych opcji politycznych.

W mojej opinii najciekawszy jest ostatni wywiad z dr Tomaszem Luterkiem, prawnikiem, rzeczoznawcą, politologiem oraz biegłym sądowym. W rozmowie z Krzysztofem Wołodźko porusza on istotną kwestię źródeł problemu z reprywatyzacją. Rozważa również na temat możliwych aktów prawnych, które miałyby rozwiązać owy problem, a także mówi o podobnych rozwiązaniach systemowych istniejących w innych państwach.

Dalej czytelnik znajduje analizę polityczną autorstwa dr hab. Jarosława Tomasiewicza na temat partii Andrzeja Leppera – Samoobrony, zatytułowaną „Narodziny, wzlot i upadek anteusza”. Kolejny artykuł pod tytułem „(Nie)patriotyczna praca” porusza bardzo ważny temat patriotyzmu ekonomicznego. Autor bardzo trzeźwo i trafnie wskazuje na to, że przedsiębiorstwo polskie nie zawsze oznacza przedsiębiorstwo prowadzone w sposób moralny i przynoszące większe korzyści dla społeczeństwa. Zgadzam się w pełni ze stwierdzeniem, że nie ma większego sensu we wspieraniu polskich firm tylko dlatego, że są polskie, jeśli jednocześnie wyzyskują pracowników czy oszukują państwo na podatkach. Wspieranie takich firm nie jest w interesie konsumentów, pracowników i obywateli.

Czytelnik nie może narzekać również na brak tekstów na tematy typowo społeczne. „Dojrzałość bez pracy” autorstwa Rafała Bakalarczyka porusza kwestie bezrobocia ludzi w wieku 50+ oraz ich ogólną sytuacje na rynku pracy. Autor stara się dotrzeć do źródła problemów, stawia diagnozę, wysuwa wnioski i rekomendacje.

W numerze 22 Nowego Obywatela znajdziemy również szeroko rozumianą tematykę zagraniczną. W artykule zatytułowanym „Dlaczego Japończycy nie strajkują” Hifumi Okunuki przedstawia problematykę ruchów pracowniczych w Kraju Kwitnącej Wiśni oraz odbiór działalności owych ruchów przez Japońskie społeczeństwo. Pobieżnie zostaje również poruszona kwestia Japońskiego prawa pracy. Tekst został przetłumaczony przez Magdalenę Okraskę. „Radykałowie po latach” autorstwa Jesse Myerson jest tekstem arcyciekawym z perspektywy człowieka zaangażowanego w budowę ruchu politycznego o radykalnym charakterze. Autor przybliża czytelnikom zagadnienie struktury organizacyjnej, historię i metody działania  ruchu „Occupy”, kontestującego „władzę jednego procenta”.

Równie ciekawy jest następny artykuł, mimo, że tematyka nie jest tak istotna dla nacjonalisty. Dr Katarzyna Gajewska ukazuje kulisy życia w niemieckiej komunie Niederkaufungen. Z perspektywy ideologicznej, jest to dla nas zupełne przeciwieństwo, ale jest to pewna forma sprzeciwu wobec systemu kapitalistycznego i liberalnego społeczeństwa.

Natomiast bardzo ważny temat zostaje poruszony przez dr Jana Przybylskiego w analizie pod tytułem „Smok a sprawa polska”. Mamy okazję zapoznać się z rysem historycznym stosunków pomiędzy naszymi narodami, zależnościami zachodzącymi pomiędzy światowymi potęgami, USA i Rosją, a Chinami. Autor wskazuje także na pewne kroki, które należy wykonać by odnieść z relacji z państwem środka jak najwięcej korzyści politycznych i gospodarczych.

Tekst zatytułowany „W stronę pełnego zatrudnienia, życie i myśl Michała Kaleckiego” przenosi czytelnika z powrotem na polski grunt i przybliża dorobek naukowy polskiego ekonomisty, Michała Kaleckiego. Jego teorie miały charakter zdecydowanie antyliberalny, a historia kryzysu w Grecji, Hiszpanii i Portugalii pokazała dobitnie, że polski ekonomista się nie mylił. Kalecki poświęcił swoją działalność naukową głównie problematyce pełnego zatrudnienia. Jest to kolejny tekst bardzo przydatny przy kształtowaniu poglądów działacza nacjonalistycznego i dający konkretne rozwiązania problemów obecnych w gospodarce kapitalistycznej.

Olga Drenda w artykule „Krajobraz ze stocku” porusza natomiast kwestię zagospodarowania przestrzeni miejskiej, agresywnych reklam na ulicach miast. Źródeł smutnego kształtu polskiego krajobrazu autorka doszukuje się w braku właściwego prawa, w obyczajach zezwalających częściowo na bierność a częściowo na nadmiernie szeroki margines laissez-faire, nie bez winy w mniemaniu autorki pozostaje czynnik finansowo-biznesowy.

Następnie Jacek Żebrowski pisze o klasie robotniczej na ekranie telewizyjnym. Porusza się w obrębie telewizji brytyjskiej i teatru brytyjskiego, przybliża kontekst w jakim jest przedstawiana klasa robotnicza, inspirację twórców oraz źródła ich zainteresowania tą tematyką. Ostatnie dwa artykuły dwudziestego drugiego numeru Nowego Obywatela to recenzje książek o tematyce społecznej i antyliberalnej. Pierwszą jest recenzja książki „The happines industry. How the Government and Big Business Sold Us Well-Being” autorstwa Williama Davies’a. Jak pisze autor recenzji, dr Tomasz S. Markiewka, w czasach, gdy zewsząd uśmiechnięci ludzie z telewizji i Internetu przekonują, że staniemy się szczęśliwsi jeśli tylko kupimy dany produkt lub usługę, Davies postanowił zadać podstawowe pytanie: szczęście, czyli co? A próbując na nie odpowiedzieć, zapuścił się w mało znane zakamarki historii, w której rozwój kapitalizmu nieustannie splata się z rozwojem dociekań na temat szczęścia, pozostawiając na nich niezatarty ślad. „Happiness Industry” przypomina, że jakkolwiek dominujący nie byłby obecny sposób mówienia o szczęściu, to nie jest on jedynym możliwym podejściem do tego zagadnienia, tak jak neoliberalna doktryna nie jest jedynym sposobem na urządzenie naszych społeczeństw.

Kolejną z dwóch recenzji zawartych w kwartalniku, a zarazem ostatni tekst numeru to recenzja Piotra Wójcika dotycząca książki „Źli Samarytanie. Mit wolnego handlu i tajna historia kapitalizmu” autorstwa Ha Joon Changa. Wójcik przedstawia czytelnikowi pracę koreańskiego ekonomisty jako najcelniejszą, kompleksową analizę globalnej polityki wolnego rynku. To pełen polotu traktat krytykujący wolny handel i politykę pełnego otwarcia gospodarki, czyli dwóch rzeczy żarliwie zalecanych przez wszystkich tytułowych „Złych Samarytan” z MFW, Banku Światowego oraz globalistycznych elit krajów rozwiniętych. Mnie osobiście Piotr Wójcik przekonał do zakupu tej książki, pomimo oczywistych różnic ideologicznych, tego rodzaju literatura nie powinna być obca nacjonalistom, ze względu na bardzo trafną krytykę neoliberalizmu.

Podsumowując, Nowy Obywatel to w moim mniemaniu wartościowa lektura w przystępnej cenie. Redakcja podejmuje się tematów ważnych, realnie dotykających rzeszy Polaków. Są to sprawy, które dzięki odpowiedniemu wyartykułowaniu mogłyby podźwignąć polski nacjonalizm na poziom jaki reprezentują pokrewne nam ruchy w innych krajach. Oczywistym jest, że nie ze wszystkim co przeczytamy w Nowym Obywatelu możemy się zgodzić, ale na pewno byłby to czynnik wprowadzający trochę świeżości do naszej Idei oraz sprzyjający rozwojowi nowoczesnej, przystającej do rzeczywistości XXI wieku wersji nacjonalizmu.

(P.)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.