K.M: Zatrzymaj się na chwilę!

W niedziele rozpoczął się wyjątkowy tydzień w życiu każdego katolika. To właśnie teraz przypominamy sobie najważniejsze wydarzenie stanowiące istotę naszej wiary, a więc Zmartwychwstanie Pańskie. Dla nacjonalistów, którzy często na swych marszach krzyczą „Bóg, Honor, Ojczyzna”, czy „Wielka Polska Katolicka” powinno być podobnie. A jak jest w istocie? Niech każdy na to pytanie, odpowie sobie sam, w swoim sercu.

Podnoszone przez nas hasła  nie są słowami, które rzucamy na wiatr, ponieważ nacjonalizm jest codziennym działaniem i akcją. Polska i Polacy bardzo dużo zawdzięczają katolickiej wierze. To dzięki niej doszło do unifikacji państwa Mieszka. To ona napędzała rozwój naszego kraju. To dzięki niej, w Częstochowie Matka Boska która stoi teraz pod Krzyżem swojego Syna, wstawiła się za nas i dzięki temu udało się nam przetrwać Potop Szwedzki. Musimy być dumni z tego, że także Polacy zostali powołani do świętości.

Polski ruch narodowy, od początku swojego powstania, stał na gruncie zasad wiary katolickiej. W deklaracji Obozu Narodowo Radykalnego z 14 kwietnia 1934 roku czytamy: „Obóz Narodowo-Radykalny stoi na gruncie zasad Katolickich, w szczególności zaś dążyć będzie do tego, by prawodawstwo zapewniało wychowanie chrześcijańskie młodych pokoleń, wzięło pod opiekę zadania rodziny i umożliwiło oparcie życia politycznego i gospodarczego na podstawach moralności katolickiej”. Późniejsze działania czy rozwój idei narodowo radykalnej był nierozerwalnie związany z katolicyzmem. Wszystko po to by Polska była katolicka nie tylko z nazwy ale przede wszystkim z powodu ustawodawstwa państwowego i postaw jakie będą reprezentować jego mieszkańcy.

Dziś gdy dochodzimy do Wielkiego Tygodnia przypomnę, że Trzecie Przykazanie Kościelne mówi: „Przynajmniej raz w roku, w okresie wielkanocnym, przyjąć Komunię Świętą”, rozwija to Katechizm Kościoła Katolickiego: „Trzecie przykazanie kościelne (…) określa minimum w przyjmowaniu Ciała i Krwi Pańskiej w związku ze świętami wielkanocnymi, które są źródłem i centrum liturgii chrześcijańskiej” (KKK 2042). „Każdy wierny po przyjęciu Najświętszej Eucharystii po raz pierwszy ma obowiązek przyjmować ją przynajmniej raz w roku” (KPK kan. 920 § 1). Przypomnę, że liturgia, która odbywa się w Wielki Czwartek, Piątek i Sobotę nie jest przeznaczona jedynie dla księży tylko dla nas wiernych po to by przygotować nas na Zmartwychwstanie. Skoro Chrystus był gotów poświęcić dla nas swoje życie, to my jako katolicy musimy dać świadectwo swej wiary i być gotowi na poświęcenie tych 6 godzin w ciągu 3 dni by realnie i rzetelnie uczestniczyć w misterium męki Pańskiej. Przygotujmy swoje serca i dusze, tak by te święta były wyjątkowe.

Wielu zapyta skąd taki tekst na portalu narodowym? Pamiętajmy, że dbałość o wspólnotę, o zbawienie dla naszych narodowych braci to nasz katolicki obowiązek. To od nas zależy czy te święta odmienią coś w naszym życiu, czy może po raz kolejny powiemy: „święta, święta i po świętach” i powrócimy do codziennego życia. Czy może zatrzymamy się na chwilę, pozwolimy sobie na refleksje na temat naszego życia, sytuacji naszego Narodu i zaczniemy coś zmieniać. Czego sobie i Wam życzę.

Czołem Wielkiej Polsce Katolickiej!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.