Wywiady
3.9

„Kochamy naszą Ojczyznę dokładnie tak mocno jak nienawidzimy jej wrogów”- nasz wywiad dla nacjonalistów z Serbskiej Akcji

Od Redakcji: Dziś chcielibyśmy Wam przedstawić polskie tłumaczenie wywiadu jakiego udzieliliśmy dla serbskich nacjonalistów z  trzeciopozycyjnej organizacji Serbska Akcja. Poniższy wywiad jest kolejnym elementem współpracy pomiędzy naszymi grupami. Zapraszamy do lektury:

*****

Jesteś członkiem Trzeciej Drogi, kiedy ta organizacja powstała i jakie są Wasze cele?

Nasze stowarzyszenie jest młodą organizacją, która działa dopiero niecałe dwa lata. Jednak jest wśród nas już wielu weteranów naszego ruchu, którzy mają doświadczenie z działalności w innych organizacjach czy partiach. Stworzyliśmy nową grupę, ponieważ męczył nas konformizm i nieudolność zapatrzonych w siebie przywódców. Jako Trzecia Droga chcemy promować nacjonalizm pozbawiony materializmu, partyjniactwa i partykularnych celów i rozgrywek. Równie ważne jest dla nas wzajemne pogłębianie wiedzy, idei i pomoc w życiu codziennym. Chcemy stworzyć, jedną wielką nacjonalistyczną rodzinę. Bolesne porażki i małe sukcesy to nieodłączny element każdej politycznej działalności, jednak to czego nam nie można zabrać to idea i przyjaźń. Oba te elementy są dla nas niezwykle ważne.

Jakbyś opisał ideologię którą prowadzi Trzecią Drogę i którą wyznają jej członkowie?

Nasza idea jest jasna i klarowna. Jesteśmy organizacją trzeciopozycyjną, która odrzuca kapitalizm i socjalizm na rzecz dystrybucjonizmu. Odrzucamy również fałszywą demokracje i dyktaturę na rzecz prawdziwej władzy Narodu czyli Ustroju Powszechnego. Sprzeciwiamy się wszelkiemu imperializmowi uznając, że Naród jest najwyższą formą społeczną. Odrzucamy materializm, uważając go za truciznę drążąca organizmy naszych społeczeństw i skazującą je na powolną śmierć. Jesteśmy tradycyjnymi katolikami, uznającymi że moralnym nauczycielem Polski powinien być Kościół Katolicki. Jesteśmy zwolennikami samorządności stojąc naprzeciw globalizmowi. To co chcemy podkreślić to fakt, że nacjonalizm nie jest emocją, uczuciem, które może zmienić swoje postulaty w zależności od danej sytuacji politycznej państwa. Nacjonalizm to określona polityczna doktryna ze swoimi poglądami na wszystkie bolączki dzisiejszego świata, a także z ideą, że to Naród ma być suwerenem w swoim państwie, to on ma tworzyć to państwo i ma obowiązek zapewnić mu niepodległość.

12718057_466474040223540_1063816325049702381_n

Co odróżnia Trzecią Drogę od innych polskich organizacji nacjonalistycznych?

Przede wszystkim stosunek do idei. Uważamy, że to ona jest największą, a w rzeczywistości jedyną bronią jaką posiadają obecnie nacjonaliści. Naszym nadrzędnym celem nie jest budowa dużej liczebnie organizacji. Skupiamy się bardziej na tym, by nasi członkowie wiedzieli o co walczą i przeciw komu. Nigdy nie pokonamy systemu swoją liczebnością, ani pieniędzmi. Jedyne czego się boją to nasza idea, więc powinniśmy ją w szczególny sposób pielęgnować. Nigdy nie będziemy jak prawicowcy uganiającymi się za resztkami z pańskiego, okupacyjnego stołu. Nie chcemy żadnego kompromisu, nawet jeśli oznaczałoby to tkwienie na marginesie życia społecznego jeszcze przez długie lata. Nie boimy się tego! Boimy się kompromisu i tego co władza i pieniądze zrobiły z grupami prawicowymi, a nawet niektórymi nacjonalistami. Nigdy nie będzie na to naszej zgody. Idea to dla nas kwestia życia i śmierci.

Czy współpracujecie bliżej z jakimiś innymi polskimi grupami nacjonalistycznymi?

Oczywiście. Współpracujemy z prawie każdą organizacją narodową. Chcemy sobie wzajemnie pomagać, czerpać z własnych doświadczeń i pomysłów tak by lepiej i skuteczniej prowadzić swoją walkę. Cyklicznie organizujemy wspólne marsze i protesty, staramy się rozmawiać i działać razem w sprawie, jeśli wymaga tego od nas nasza idea. Na przykład jesteśmy współorganizatorami Nacjonalistycznego Klubu Dyskusyjnego w Krakowie, gdzie co miesiąc trwa dyskusja pomiędzy przedstawicielami różnych nacjonalistycznych środowisk. Nie mamy problemu z rozmawianiem z innymi, a różnice, które nas dzielą nie wpływają znacząco na stosunki pomiędzy nami.

Jakie rodzaje akcji i aktywizmu prowadzi Trzecia Droga? I jaki w Waszej opinii jest najlepszy i najbardziej preferowany przez Was typ aktywisty?

Prowadzimy swoje akcje na wielu różnych płaszczyznach. Co rok organizujemy kilkotysięczny Marsz Wolnej Polski w Narodowe Święto 11 listopada, a także oddajemy hołd Żołnierzom Wyklętym na dużych wydarzeniach. Oprócz dużych manifestacji organizujemy akcje ulotkowe, plakatowe oraz kampanie. W tym roku jest „Broń to wolność!” postulująca powszechny dostęp do broni w Polsce, gdzie prawo jest w tym względzie bardzo restrykcyjne. Organizujemy również szereg akcji socjalnych czy charytatywnych, wspierając najbardziej potrzebujących Rodaków. Nie tylko organizujemy regularne zbiórki dla dzieci, staramy się pomagać także naszym rodakom na Kresach czy oddawać krew dla chorych. Organizujemy też wiele różnych konferencji i spotkań. Chcemy dzięki nim pokazać, że dobry nacjonalista to świadomy nacjonalista. Okrzyki i uczestnictwo w manifestacjach jest ważne, ale tym nie pokonamy systemu. Musimy się rozwijać pod każdym względem i to jest typ aktywisty, który preferujemy. Typ Politycznego Żołnierza, a więc człowieka mistycznie ideowego, wszechstronnie rozwiniętego i ciągle dążącego do osiągnięcia ideału.

12791110_466710870199857_5114958466800694018_n

Co sądzicie na temat Unii Europejskiej i NATO? Jakie jest wasze zdanie i wasz stosunek do amerykańskiej okupacji w Europie?

Unia Europejska i NATO to największe, a przez to najgorsze ekspozytury zniewalającego nas Systemu. To prawdziwi okupanci. Narody Europy nie będą nigdy wolne dopóki istnieją te organizacje, a więc naszym celem numer jeden jest zniszczenie ich. Nie reforma, czy zmiana struktur (jak chce tego prawica), a całkowita destrukcja- tylko to nas zadowoli.

Jednak nie możemy na tym poprzestać. Razem z okupantami z UE/NATO muszą zdechnąć ich filie, a więc europejskie państwa żyjące tylko po to, by dawać złudzenie narodom, że mają jakąkolwiek wolność jako ludzie i jako społeczeństwa. Jak widzicie, uważamy, że czeka nas jeszcze wiele lat pracy. Kochamy naszą Ojczyznę dokładnie tak mocno jak nienawidzimy jej wrogów. A to oznacza, że nigdy nie zaakceptujemy wspomnianych organizacji i amerykańskiej obecności w naszym regionie i w całej Europie.

Jakie jest Wasze stanowisko na temat konfliktu na Ukrainie?

Sprawa o którą pytacie jest bardzo złożona i wywołuje ona wielkie kontrowersje w naszym kraju. Mimo tego, odpowiemy szczerze. Po pierwsze, jako nacjonaliści uważamy za niepodlegający dyskusji fakt, że każdy Naród ma prawo do samostanowienia. Nie liczą się tu żadne sympatie czy antypatie. Po drugie, w związku z tym jesteśmy przeciwni każdemu imperializmowi, który odbiera narodom wyżej wymienione przez nas prawo.

Niestety w dzisiejszym świecie granica pomiędzy obroną własnej Ojczyzny a obroną państwa ją okupującego jest bardzo cienka. To smutne, że Ukraińcy przelewają swoją krew, myśląc, że bronią swojej Ojczyzny. W rzeczywistości giną na ołtarzu wojny jednych banksterów z drugimi. Bo trzeba jasno powiedzieć, że mimo iż nie popieramy w tej wojnie Ukrainy, tak też nie popieramy działań putinowskiej Rosji. Widzimy powoli odradzające się imperium rosyjskie. Z jednej strony wspiera (zupełnie słusznie!) Bashara Al-Assada i jego walkę przeciwko terrorystom w Syrii, dzięki czemu wydaje się być pozorną alternatywą dla Zachodu, jednak wciąż nie jest to państwo rządzone przez nacjonalistów. Uważamy, że podobnie jak my nie jesteśmy wolni w III RP, tak Rosjanie nie są wolni w swoim państwie, a pozorna opozycja Putina wobec zachodu wynika z jego własnych interesów i planów, które są rozbieżne z amerykańskimi.

Jak widzisz obecne relacje pomiędzy Rosją a Polską i jak według Was mogą się one zmienić w przyszłości?

Relacje pomiędzy państwem III RP, a Rosją Putinowską nas nie interesują. Tak jak wspomnieliśmy wyżej to ich wewnętrzne interesy, a nasze narody stanowią tu dla nich jedynie przedmiot licytacji. Wbrew jednak temu jak próbują szczuć na siebie te dwa narody ich okupanci, relacje pomiędzy nami są dobre. Uważamy Rosjan za wspaniały naród o podobnej do nas mentalności, poczuciu piękna i sprawiedliwości. Oczywiście, że dzieli nas wiele, ale przecież właśnie to jest piękne w mozaice naszej europejskiej cywilizacji i właśnie to chcą zniszczyć amerykańsko-żydowscy najeźdźcy, czyż nie? W naszych wzajemnych relacjach, problemu nigdy nie stanowili ludzie czy Narody, stanowiły go rządzące „elity” i ich interesy.

Przy okazji tego tematu chcemy podkreślić, że wszyscy europejscy nacjonaliści, jeśli chcą przetrwać powinni porzucić szowinizm i emocjonalną politykę. Ponieważ tak stają się oni łatwym łupem dla naszych wrogów. Musimy myśleć o teraźniejszości, żeby w przyszłości nasze narody mogły przetrwać. Obecny czas nie pozwala nam na sentymenty, sympatie, antypatie czy historyzm. Przeszłości nie zmienimy, a dziś wszyscy ludzie na całym świecie mają jednego potężnego wroga. Pokonanie go będzie możliwe tylko wtedy, kiedy narody razem zrzucą swoje kajdany, zamiast okładać się nimi po głowach. Wierzymy, że Rosjanie tak jak Serbowie i Polacy będą żyli w swoim wielkim i dumnym państwie i razem z innymi narodami koegzystowali budując nową rzeczywistość po tym jak zdechną nasi ostatni okupanci.

12650934_456417031229241_3435716050263886036_n

Czy uchodźcy przybywający do Europy znad Morza Śródziemnego wpływają w jakiś sposób na życie w Polsce?

Paradoksalnie można powiedzieć, że na razie temat uchodźców ma zbawienny wpływ na nasze życie. Coraz więcej ludzi boi się ich przybycia i zrzuca z oczu opaskę zawiązaną przez system. Nie łudźmy się jednak. Prędzej czy później imigranci przybędą również do naszego Kraju. Miejmy nadzieję, że wywoła to odpowiednią reakcje naszego społeczeństwa, która zmiecie z powierzchni ziemi zarówno imigrantów, jak i tych którzy ich tutaj sprowadzili.

A sprowadzili ich tutaj- i chcemy to podkreślić z całą stanowczością- ludzie, którzy od lat realizują plan zniszczenia europejskich narodów. Najpierw odebrali nam historie, idee i tożsamość. Potem stworzyli z Polaków, materialistycznych szczurów biegających nieustannie za srebrnikami, a teraz chcą nas pozbawić resztek naszej godności i zniszczyć naszą rasę. Mamy nadzieję, że w tym względzie się przeliczą i zrobimy wszystko, by tak właśnie było. To Unia Europejska, USA i syjoniści stoją za tym kryzysem i to oni w pierwszej kolejności muszą za niego odpowiedzieć.

Braliście udział w marszu za serbskim Kosowem. Jakie zdanie macie wy i inni polscy nacjonaliści na temat Serbii?

W tej kwestii panuje pełna zgodność wśród polskich nacjonalistów. Kosowo było, jest i będzie kolebką serbskiej państwowości! Wyrwanie Serbom Kosowa, w naszym odczuciu było karą jaką USA nałożyło na Was, za to że nie spuściliście głowy. W ten sposób chcieli zakomunikować swoim poddanym: „Zobaczcie co spotkało Serbów, którzy nam się sprzeciwili”. Tam, gdzie jest duma, tożsamość, godność – tam System chce zniszczyć to i obrócić na swoją modłę. Uczestniczyliśmy w wielu obchodach dotyczących serbskiego Kosowa i temat ten nie przestaje tracić dla nas na swoim znaczeniu. Uważamy, że tego smutnego dla Waszej historii dnia krwawiło nie tylko serbskie serce, ale także serce Europy. Tak jak wspomnieliśmy wyżej: nie ma Wolnej Polski bez Wolnej Serbii, Wolnych Włoch, Hiszpanii i każdego narodu Europy. Kosowo wróci na właściwe miejsce- nie mamy co do tego wątpliwości. Mamy marzenie, że kiedyś wspólnie przyjdzie nam świętować w Kosowie upadek demoliberalnego systemu.

Dziękujemy bardzo za ten interesujący wywiad! Czy chcecie dodać coś więcej? Czy może macie coś co byście chcieli przekazać serbskim towarzyszom?

Przede wszystkim chcemy powiedzieć, że bardzo cieszymy się z kontaktów jakie nawiązaliśmy z Serbską Akcją. Do Serbów, jak i do nacjonalistów wszystkich krajów mamy do przekazania ten sam komunikat od lat: Nigdy się nie poddawajcie! Nie pozwólcie, by materializm czy konformizm wdarł się w Wasze szeregi. Nie pozwólcie, by Waszymi czynami kierowały emocje wywoływane pośrednio przez naszych wrogów. No i najważniejsze – nie traćcie nadziei. System upadnie. Już teraz jest tylko kolosem na glinianych nogach. Nasi wrogowie nigdy nie będą mieli tego co my: prawdy i Idei, która wyrosła w tej prawdzie i która uwolni nasze narody. My w to głęboko wierzymy i choćbyśmy mieli czekać kolejne pokolenia na upadek systemu to i tak nic nie zmienimy w naszych poglądach, gdyż jakikolwiek kompromis z systemem jest niedopuszczalny.

Każdy nacjonalista, który spróbował z nimi negocjować jest dzisiaj zapomnianym zdrajcą. Wierzę, że jesteśmy dziś w stanie stworzyć bezkompromisową i głęboko nacjonalistyczną alternatywę w skali europejskiej. Kroczmy tą drogą aż do zwycięstwa naszych Narodów! Walka aż do zwycięstwa! Jutro należy do nas!

Nasz wywiad z reprezentantem Serbskiej Akcji możecie przeczytać tutaj:

„Poszukujemy ludzi nadających się na Politycznych Żołnierzy”- wywiad z rzecznikiem Serbskiej Akcji

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.