Liderka Zjednoczonej Lewicy pragnie utrwalać antynarodowy System

Jeżeli ktoś mówi, że 25 lat temu demokratyczne przetasowania przez okrągłostołowy układ wprowadziły w Polsce wolność, to jest to mocny omen, który sygnalizuje, że dana osoba jest zakorzeniona w obecnym Systemie oraz pragnie bronić panującego w nim niewolnictwa. Komitywa zawarta przez komunistów z rzekomą opozycją, która została przejęta przez szeregi władz PRLu oraz wynikające z niej powstanie III RP nie mogły zwiastować wolności. I tak też się stało – kroki podjęte przez „elity” zrobiły z Polski miejsce idealne do zagospodarowania się obcego kapitału. Nasz kraj stał się miejscem wyzysku i wyprzedaży, ponadto przez dziesięcioletni okres III RP prowadzona była ku Unii Europejskiej, a więc prawo było przystosowywane pod unijne wymogi. Przez cały okres trwania III RP była strukturą zaprzeczającą temu, czym mamiono polskie społeczeństwo, że jest. Barbara Nowacka – tak jak każdy demoliberał – powołuje się na obronę tejże panującej od 25 lat „wolności”.

„Ta wolność była jednym z fundamentów, które konstytuowały 25 lat temu wolną niepodległą Rzeczpospolitą i o tę wolność my, ludzie lewicy, będziemy walczyć.”

Liderka Zjednoczonej Lewicy, tak jak ludzie wywodzący się z każdej strony demoliberalnej sceny politycznej, mówią o obronie Systemu zbudowanego na demokratycznych fundamentach, powołując się na jego „wolność”. Jest to zjawisko popularne w głównym nurcie. Jednak coraz więcej ludzi przekonuje się o tym, że jest to zwykłe mydlenie oczu i uważa System za ucieleśnienie zła i zaprzeczenie wolności. My nacjonaliści wiemy, że Polska nie odzyskała wolności i niepodległości, dlatego pragniemy skruszyć obecny System w pył, a którego sprzedajni politycy tak bardzo pragną bronić.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.