Portal 3droga.pl

Portal Nacjonalistyczny

Mecz PSG-Basaksehir: afera z rasizmem w tle

epa08871303 Achille Webo (L), member of the team of Basaksehir reacts during the UEFA Champions League group H soccer match between Paris Saint-Germain (PSG) and Istanbul Basaksehir in Paris, France, 08 December 2020. EPA/IAN LANGSDON Dostawca: PAP/EPA.

Wczoraj (tj. 08.12.2020) doszło do afery i przepychanek na boisku podczas meczu francuskiego Paris Saint-Germain z tureckim Basaksehir Istanbul, później mecz został nawet przerwany, ponieważ piłkarze w ramach protestu postanowili opuścić boisko, przez co widowisko zostało przełożone na dzisiaj. Co właściwie się stało?

Sędziami spotkania było dwóch Rumunów, podczas komunikacji arbitrów, jeden z nich użył słowa “negru”, co w języku rumuńskim jest zupełnie neutralnym określeniem i oznacza po prostu kolor czarny, określając nim czarnoskórego asystenta trenera tureckiego klubu Pierre’a Webo, który ciągle zgłaszał swoje obiekcje co do pracy arbitrów i miał zostać ukarany żółtą kartką. Określenie to usłyszał Demba Ba, również piłkarz tureckiego klubu, który siedział akurat niedaleko sędziego, na ławce rezerwowych swojego zespołu. Nie myśląc długo, będąc święcie przekonanym, że sędzia użył popularnego zwrotu w języku angielskim oznaczającego murzyna, ruszył w stronę arbitra i zaczął krzyczeć oraz się awanturować, w ślad za nim podążyli inni piłkarze. Sędzia podobno próbował tłumaczyć, że nie miał na myśli nic złego i po prostu neutralnie określił asystenta przez kolor jego skóry, jednak bezskutecznie, nikt nie chciał tego przyjąć do wiadomości. Mecz odbędzie się dziś z innym składem sędziowskim.

Co po niektóre bardziej progresywne media z całego świata już zaczęły określać rumuńskiego sędziego wielkim rasistą, na Twitterze zaczął się lincz i nagonka, a to wszystko za… nazwanie czarnego czarnym? To kolejny przykład w którą stronę idzie współczesny, przewrażliwiony na punkcie “tolerancji” świat i bynajmniej nie jest to, moim zdaniem, właściwa strona.

Źródła: bbc.co.uk i sport.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.