Trzecia Droga

Portal Nacjonalistyczny

„Rzeczpospolita”: Polacy nie powinni rozstrzygać swoich spraw w sądzie, ponieważ obciążają budżet

Wzrasta liczba Polaków odmawiających przyjęcia mandatów karnych, skutkiem czego zwiększa się liczba wpływających do sądu wniosków o ukaranie osób obwinionych o wykroczenia. Ze statystyk wynika, że najwięcej skierowała ich straż miejska – w 2015 r. wysłała ich 180 tys., rok wcześniej 163 tys., w 2013 r. 153 tys., a w 2012 r. 125 tys. Nieco mniej wniosków wpływało do sądu za sprawą policji. Socjolog społeczny Jakub Molęda poddaje w wątpliwość, czy służby mają rację, gdy często nakładają najwyższe mandaty. Z kolei „Rzeczpospolita” alarmuje, że tracą na tym wszyscy – budżet państwa, sędziowie i obywatele. Pisanie w takim tonie jest wywieraniem nacisku na społeczeństwo, by wzbudzić w nim poczucie winy, marnotrawstwa czasu i pieniędzy, odciąganiem go od dochodzenia swoich praw i próbą wymuszenia porzucenia przez nie swoich przywilejów w tym i tak bezdusznym państwie. W mediach nie usłyszmy sprzeciwu wobec wysysania przez państwo społeczeństwa do ostatniej złotówki. Media nigdy nie płaczą nad tym, że społeczeństwo stało się obiektem wyzysku i polowania, lecz ubolewają nad tym, że budżet ich panów jest szargany przez „niepotrzebne” procesy. Wiele do życzenie pozostawia również postawa funkcjonariuszy, którzy zamiast służyć społeczeństwu, służą tym samym co media panom. Dlatego mandaty przybrały formę represji nadużywanej w celu wyrobienia tzw. „normy”, podczas gdy wyrastają coraz to nowsze i bardziej bezmyślne zakazy i nakazy, na podstawie łamania których służby zasilają budżet. Nic więc dziwnego, że społeczeństwo stara się bronić siebie i własnego zarobku, który i tak jest odzierany przez podatki, które od dawna przypominają formę mafijnych haraczy. Inną sprawą jest to, czy w sądach faktycznie można znaleźć sprawiedliwość – w końcu one również są częścią systemu.

Na podstawie:
rp.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.