Portal 3droga.pl

Portal Nacjonalistyczny

Leon Degrelle: Apel do Młodzieży!

Moi drodzy Towarzysze z Francji!

Pozdrawiam Was z daleka, wciąż będąc na wygnaniu. Wszyscy jesteśmy braćmi w walce, każdy z nas ma swoją własną taktykę, każdy ma swoje własne cele, ale łączy nas ta sama pasja i ta sama idea, bez względu na to, czy jest się Francuzem, czy należy się do jakiejś innej społeczności, nawet międzynarodowej jak to dzisiaj bywa- w tym jest nasza siła.

Dziś w całej Europie i nawet na całym świecie, są młodzi ludzie, którzy myślą jak my, żyją jak my, walczą tak samo i jak my także pragną dojść do zwycięstwa. Dobrze wiem, że nie macie dzisiaj łatwego życia. Jesteście śledzeni, prześladowani, ale mimo tego chcecie walczyć, stawiać opór i wygrać. To główna cecha naszej epoki.

Nie jesteśmy liczni. Nasz wróg jest przecież o wiele większy i dobrze o tym wiecie. Jest jednak pomiędzy nami jedna ogromna różnica. To po naszej stronie jest wiara i idea. Za nimi nie stoi tak naprawdę nic.

Przypatrzcie się stadom naszych wrogów. Oni mogą czasem zebrać się i uderzyć, jednak ci ludzie tak naprawdę nawet nie rozumieją za czym stoją. Niczemu nie mogą zaufać. Oddają się tej, czy tamtej partii. To wybór bez znaczenia, bo przecież wszystkie partie są takie same, wszystkie dogadują się między sobą i wszystkie są tak samo bezwartościowe. My natomiast wiemy co trzeba zrobić.

Wiemy, że dziś potrzeba prawdziwej i pełnej rewolucji. Potrzeba rewolucji nie tylko politycznej, ale także moralnej. Rewolucji wrażliwości, która naprawi aparat państwowy, który od dawna nie jest już nic wart!

Kilka dni temu przemawiałem na Uniwersytecie w Madrycie. Wszyscy mówili mi, żebym tam nie szedł, bo będą mnie przezywać, bo zostanę wygwizdany czy nawet mnie pobiją. Skoro mnie jednak zaproszono- to poszedłem i przemawiałem tam tak jak zawsze: z ogromną szczerością!

Ileż tam było studentów! Wszyscy tak bardzo ściśnięci, że jeden stał na drugim, a niektórzy musieli zająć miejsca na siedząco u stóp mojej mównicy. Tak więc mówiłem do nich i w ich własnym języku opowiadałem o tym co było w mojej głowie i w sercu, kiedy byłem w ich wieku. Bo ja przecież też kiedyś miałem 20 lat! Co my zrobiliśmy i dlaczego to zrobiliśmy. Potem przez kolejne dwie godziny, bez żadnego problemu, w pełnym spokoju podpisywałem dla nich książki i zdjęcia.

Oto więc dowód najlepszy z możliwych, że wszędzie, w całej Europie jest młodzież, która wciąż na nas czeka.

Mówicie, że dziś utrudnia Wam się życie? Tym lepiej! Na froncie nasze życie także było trudne, a mimo tego zawsze walczyliśmy do końca. Tak więc oto moja rada. Zawsze stawiajcie czoło przeciwnościom z wigorem i z radością. Radością właściwą dla tych, którzy mają racje! Trzymajcie się mocno i stanowczo. Bądźcie siłą: fizyczną i moralną. Zawsze chcieliśmy tylko tego. Stworzyć potężnych ludzi. Życzliwych chłopców i życzliwe dziewczyny, które będą w stanie tworzyć solidne i silne rodziny. Chcieliśmy także prawdziwie potężnego kraju, który zamiast bezużytecznych plemion parlamentarnych, miałby wodza z prawdziwego zdarzenia.

Tak więc oto Wasz obowiązek. Żyć dalej i działać z wigorem, wiarą, ideą i radością! Moi drodzy Towarzysze- z daleka śle do Was najserdeczniejsze pozdrowienia. Niech żyje Francja! Niech żyje Europa! Niech żyją wszyscy nasi Towarzysze!

Powyższe tłumaczenie jest własnością portalu 3droga.pl. Kopiowanie go i modyfikowanie bez zgody Redakcji jest zabronione. Tekst został zamieszczony ze względu na niewątpliwe walory historyczne i nie ma na celu propagowania “ustrojów totalitarnych”.

Tłumaczenie: Michał Szymański

Oprawa graficzna: Resistance Arts

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.