Portal 3droga.pl

Portal Nacjonalistyczny

Ricardo Duchesne: Tradycyjny konserwatyzm nigdy nie zwycięży oświeceniowej Lewicy

Nikt nie zna Friedricha Juliusa Stahla (1802-1861). Był filozofem prawa pochodzenia żydowskiego, który przeszedł na chrześcijaństwo i stał się obrońcą pruskiego luterańskiego konserwatyzmu przeciwko narzuceniu wartości oświeceniowych. Odrzucił on argument Hegla, że można stworzyć ustroje oparte na zasadach tworzonych przez racjonalne umysły, zamiast na zasadach tworzonych przez “boskie autorytety”. Stahl upierał się, że jakakolwiek polityka, która czerpała zasady z ludzkiego rozumu w oderwaniu od tradycyjnych praw i chrześcijańskich przekonań narodu niemieckiego, naruszała naturalne rozróżnienie między ludźmi i “Boży porządek świata”.

Był to standardowy argument tradycyjnych konserwatystów od czasu ruchu “kontroświeceniowego” przeciwko Rewolucji Francuskiej roku 1789. Jest to argument, który ponosił klęskę jedną po drugiej w obliczu nieustannego postępu nauki i praw jednostek do podążania za ich własnym szczęściem. Tradycjonalistyczne pochwały dla “boskiej świętości rządów monarchicznych”, wartości wiary i wrodzonych zalet arystokracji nie mogą się równać z lewicowymi celebracjami “postępu” “edukacji ponad ignorancją”, “tolerancji ponad nietolerancją”- “społeczeństwa otwartego” ponad “zamkniętymi umysłami” świata konserwatywnego.

Nawet gdy tradycyjni konserwatyści zaakceptowali nieunikniony koniec boskiego autorytetu, powstanie klas średnich i naukowego charakteru modernizacji, nie byli oni w stanie się oprzeć radykalnemu liberalnemu argumentowi, że żadna wykształcona osoba nie powinna akceptować polityki, na którą krytyczne standardy rozumu nie mają odpowiedzi.

Nie ma znaczenia, że lewicowcy zaczęli oskarżać Oświecenie o bycie ruchem eurocentrycznym, który uprzywilejowuje zachodni rozum nad intuicyjny i holistyczny sposób bycia nie-Europejczyków. Lewica na zawsze pozostanie utożsamiana z “uświadomieniem sobie rozumu” przeciwko wszelkim przeważającym formom uprzedzeń, które “zrodziły irracjonalny i zniewolony porządek”- by zacytować kilka słów z dzieła Herberta Marcuse’a Reason and Revolution (1941), bardzo wpływowej książki w okresie powstawania marksizmu kulturowego.

Musiałem przeczytać niektóre książki Marcuse’a i trochę innych pozycji Szkoły Frankfurckiej, żeby uzyskać stopień doktora. Istnieje nawet strona internetowa dokumentująca popularność książek Marcuse’a na kursach uniwersyteckich. Zobacz: Courses using books by Herbert Marcuse (Kursy wykorzystujące książki Herberta Marcuse’a).

Marcuse versus Stahl

Marcuse powitał z zadowoleniem zniszczenie “wielu teologicznych i metafizycznych iluzji” dokonanych przez nauki przyrodnicze. Zganił on również socjologów za badanie “rzeczywistości społecznych według wzoru natury i pod kątem obiektywnej konieczności”. Społeczeństwa nie powinny być postrzegane jako rzeczywistość naturalna, ale jako wytwory ludzkie podatne na ulepszenia poprzez krytyczne zastosowanie rozumu do rozwiązywania społecznych niesprawiedliwości. Uważał on, że cele oświeceniowego rozumu zostały porzucone w “pozytywistycznej” akceptacji tego co “dane” przez socjologów, którzy nie chcą poddawać społeczeństwo krytycznemu kwestionowaniu.

W Reason and Revolution Marcuse argumentował, że “siła dialektyki” nie powinna być “zneutralizowana”. Współczesny świat był nadal “w całości sprzeczny i irracjonalny” w swoich imperialistycznych zachowaniach, militaryzmie i przemocy, rasizmie i seksizmie. Dlatego, aby świat stał się prawdziwie racjonalny, nauki społeczne nie powinny pozostać “apologetyczne i usprawiedliwiające” w obliczu tych irracjonalnych rzeczywistości.

Podczas gdy starzy konserwatyści próbowali dostosować swój tradycjonalizm i chrześcijańską ideę państwa do pomyślnego powstania klas średnich i nauk przyrodniczych, Marcuse nawoływał do “krytycznej”, lub “negatywnej” dialektyki przeciwko wciąż obecnemu we współczesnych zachodnich społeczeństwach irracjonalizmowi. Podczas gdy konserwatyści wygłaszali wykłady do malejącej liczby zwolenników na temat nieprzerwanej ważności tradycjonalistów takich jak Joseph de Maistre, Edmund Burke, czy Russell Kirk, krytyczna filozofia Marcuse’a i Nowej Lewicy stała się oficjalną myślą uniwersytetów na Zachodzie.

Błędem tradycyjnego konserwatyzmu było myślenie o Oświeceniu jako o zaledwie ideologii, a nie jako ruchu głęboko przesiąkniętym w wyjątkowym upodobaniu ludzi Zachodu do usprawiedliwiania swoich działań na podstawie ich wiedzy i zdolności racjonalnych. Konserwatyści powinni byli przedstawić racjonalne wyjaśnienia dotyczące znaczenia tradycji, więzi społecznych i naturalnych nierówności między ludźmi, aniżeli polegać na odwoływaniu się do “nieziemskiego porządku Boga”, czy “autorytetu historii i tradycji”.

Marcuse z łatwością obalił odrzucenie nowoczesnego racjonalizmu przez Stahla. Stahl mógł przekonać starą arystokrację, że chrześcijański porządek społeczny nie może odpowiadać rozumowi, ponieważ jest on już usankcjonowany przez tradycję i wiarę. Nie mógł on jednak przekonać dominującej klasy średniej. Stahl mógł argumentować, że przedstawia kompromis pomiędzy starą feudalną przeszłością a nową klasą średnią, opowiadając się za konstytucyjnym systemem monarchicznym z reprezentacją ograniczoną przez własność i edukację, ale z trudem mógł przekonać przyszłe pokolenia, że to nie rozum, a tradycja i obyczaje są źródłem prawa.

Stahl miał wiele racji, gdy zauważył, że “człowiek nie jest istotą całkowicie wolną [ale] stworzoną i ograniczoną, a zatem zależną od mocy, która dała mu istnienie”. Lecz było łatwym dla Marcuse’a by zakwestionować wniosek Stahla z tej obserwacji, że “władze zatem mają nad nim pełną kontrolę, nawet bez jego zgody”.

Marcuse’owi nie było trudno skontrować tego, że filozofia prawa Stahla sprowadzała się do “poddania się niekwestionowanym roszczeniom” tych, którzy są u władzy. W ten sposób Lewica uczyniła się partią rozumu, podczas gdy starzy konserwatyści mówili dalej o “boskim objawieniu lub prawie naturalnym”, “wierze w obyczaj” i “uporządkowanej akceptacji naturalnych różnic między klasami”.

Rozwój rozumu jest osobliwym osiągnięciem Zachodu. Dysydencka prawica nie powinna pozwolić lewicy na utrzymanie jej obecnego monopolu politycznego na rozum. To jest właśnie to, co sprawia, że psychologia ewolucyjna jest ważną dziedziną badań dla naszej strony. Nie musimy odwoływać się do religii, wiary, boskości i obyczajów (do nich samych, bez racjonalnego uzasadnienia), aby obronić nasze poglądy. Mamy racjonalne wyjaśnienia dotyczące nierówności między ludźmi, genetycznych różnic między płciami i rasami, oraz różnicami pomiędzy białymi i niebiałymi w etnocentryzmie.

Od kilku dziesięcioleci Lewica opiera się na niekwestionowanych dogmatach dotyczących równości, autorytarnych mandatach PC (poprawności politycznej), irracjonalnych etykietach mających na celu ostracyzowanie krytycznych myślicieli i blokowania jakichkolwiek racjonalnych badań w wielu różnych dziedzinach. My na prawicy dysydenckiej nie musimy odwoływać się do dogmatów. Mamy oparte na racjonalnych zasadach badania pokazujące, że etniczni obywatele odnoszą korzyści psychologiczne i ekonomiczne z ograniczonej imigracji, oraz z państwa, które zachęca swoich obywateli do rozwijania poczucia spójności społecznej zakorzenionej w pochodzeniu, obyczajach i religii. To my jesteśmy tymi, którzy zadają racjonalne pytania. My mamy badania pokazujące, że etnocentryzm jest racjonalną strategią behawioralną i że socjologowie z establishmentu uznają ten fakt, dlatego opowiadają się za “związkami międzyetnicznymi” w celu zniesienia etnocentryzmu i stworzenia narodów mieszanych rasowo na Zachodzie.

Oczywiście polityki nie można sprowadzać się do opartych na racjonalizmie twierdzeniach i debatach. Polityka jest napędzana pasją, emocjami i siłą woli. Istnieją symbole takie jak flaga, czy wezwanie do “Ojczyzny”, które wykraczają poza rozum. Szkoła Carla Junga ustaliła, że jakkolwiek racjonalni się staniemy, część naszego umysłu zawsze pozostanie modelowana przez zbiorowe nieświadome siły wyrażane przez archetypy, które są wrodzone, oraz odziedziczone i nigdy nie mogą zostać wyeliminowane przez edukację, ale są one w rzeczywistości niezbędnymi częściami zmysłowej energii twórczej ludzi. Niemniej jednak nie powinniśmy zapomnieć, że powodem, dla którego byliśmy w stanie uczynić nieświadomość przedmiotem myśli, zamiast pozwolić, aby pozostała czymś tajemniczym i niezgłębionym w głębi naszych umysłów, jest to, że byliśmy najbardziej racjonalną rasą w historii. Przebiegłej, skorumpowanej, zdegenerowanej Lewicy, którą wychował Marcuse, nie powinno się pozwolić zastrzec rozum tylko dla niej samej.

Źródło: eurocanadian.ca

Powyższe tłumaczenie jest własnością portalu 3droga.pl. Kopiowanie go i modyfikowanie bez zgody Redakcji jest zabronione.

Tłumaczenie: Korneliusz Wyszyński

Oprawa graficzna: Resistance Arts

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.